OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.
kognitywistyka.net: forum Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.

Poprzedni temat «» Następny temat
Linux
Autor Wiadomość
Przemysław Zonik


Posty: 6
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-16, 23:18   Linux

Dlaczego tak dużo osób na tym forum używa windowsa ?

Jeżeli ktoś jest z Lublina to oferuję darmową pomoc w przejściu na pingwina.
_________________
http://zonik.tk/
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-02-17, 00:14   

masz ubuntu?
a są jakieś różnice z obsłudze Forum? wiem, że ogólnie na pingwinie net działa bardziej stabilnie, ale chciałam zapytać konkretnie o fora. czy są odczuwalne różnice?
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Przemysław Zonik


Posty: 6
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-17, 00:48   

Maria Borkowska napisał/a:
masz ubuntu?
a są jakieś różnice z obsłudze Forum? wiem, że ogólnie na pingwinie net działa bardziej stabilnie, ale chciałam zapytać konkretnie o fora. czy są odczuwalne różnice?


Podstawowa różnica tkwi w architekturze systemów. Taki core internetu to zależność klient-serwer, ogromna większość serwerów używa oprogramowania open source'owego (apache). Dawniej rzeczywiście Linux nadawał się do typowych zadań sieciowych - jego architektura, czyni pisanie wirusów nieopłacalnym (życie witusa musi byc krótkie), firewall jest naturalna czescia systemu, systemy plikow ext lepiej przystaje do operacji na danych.

Dzisiaj oblicze pingwina jest jednak inne , np. nie slyszlem zeby brakowalo komus kodekow do filmow pod linem, pracujacy w srodowisku graficznym (np. ja) maja kilka ścieżek do wyboru.

Linux jest takze przyjazny humanistom (za nauke humanistyczna uznaje kazda nauke, ktora operuje jezykiem naturalnym - matematyka nie jest nauka humanistyczna; metamatematyka nie jest, ale filozofia matematyki juz jest). Programy takie jak Stellarium, Celestia umozliwiaja symulacje ruchow gwiazd, istnieja interesujaca programy do genealogii itp.

Obsluga forum - jezli chodzi o pisanie postow, uczestnictwo forum to mysle ze nie ma roznicy, natomiast praca taka jak budoewanie stgron, stawianie forum to jednak staialbym na linuxa (istnieje mozliwosc zainstalowania explorera).

Takze programisci powinni byc zainteresowani linuxem. Kognitywisci wobec multidyscyplinarnosci takze zyskuja wiele, ale zasadnicza roznicza pomiędzy linuxem i windowsem sprowadza sie jednak do architektury i licencji - jawnosc i bezpieczeństwo, stabilność są tego pochodną.

[ Dodano: 2007-02-17, 01:32 ]
Maria Borkowska napisał/a:
masz ubuntu?
a są jakieś różnice z obsłudze Forum? wiem, że ogólnie na pingwinie net działa bardziej stabilnie, ale chciałam zapytać konkretnie o fora. czy są odczuwalne różnice?


Jezli chodzi jeszcze o forum. To w naszym przypadku wlasnie forum poinformowalo mnie kto jakiego systemu uzywa, poprzez ikonki.
_________________
http://zonik.tk/
 
 
Mikolaj Pawlak


Posty: 130
Skąd: Poznań/Filadelfia
Wysłany: 2007-02-17, 02:22   Re: Linux

Przemysław Zonik napisał/a:
Dlaczego tak dużo osób na tym forum używa windowsa ?

Bo jest wygodny i znaczna czesc duzych instytucji ma wsparcie techniczne dla tego systemu.
Osobiscie pracuje na obu systemach. Powazne rzeczy robie na linuksie a biurowe na windzie.

Dla osob poczatkujacych i zainteresowanych polecam LiveCD, czyli system linuks uruchamiajacy sie z plyty CD. Nie wymaga on zadnej instalacji i nie modyfikuje zawartosci twardego dysku a zatem nie uszkodzi waszych danych.

Lista dostepnych dystrybucji (tak sie nazywa unkalna wersja systemu linuks) na liveCD jest dostepna na stronie
Frozentech. Na pocztek warto zaczac od Mandriva Live, Knoppixa lub Ubuntu

Aby wyprobowac dystrybucje nalezy:
1. sciagnac obraz plyty CD/DVD
2. wypalic obraz na plycie
3. odpalic system z plyty
gotowe

W razie pytan warto zalozyc watek wsparcia linuksowego na forum. Zrozumienie linuksa to przydatna umiejetnosc.
_________________
pozdrawiam,

Mikolaj Pawlak
 
 
Leszek Nowaczyk
Administrator


Posty: 765
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-02-19, 13:40   

Witam,

Mikołaj Pawlak napisał/a:
Zrozumienie linuksa to przydatna umiejetnosc.


Niewątpliwie :-) Wtedy można świadomie decydować czy i kiedy z niego korzystać.

Mikołaj Pawlak napisał/a:
W razie pytan warto zalozyc watek wsparcia linuksowego na forum.


Hmmm ... żeby się tylko nie skończyło na tym, że wątki kognitywistyczne będą dodatkiem do dyskusji na temat linuksa ;-) Wydaje mi się, że jest całkiem sporo miejsc, gdzie można się doskonalić w linuksie i podyskutować na ten temat.

Pozdrawiam
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-02-20, 01:52   

Myślę, że póki co nie ma takiej groźby :)
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Jan Wójcik

Posty: 100
Skąd: Kra
Wysłany: 2007-03-15, 22:49   

Przemysław Zonik napisał/a:
Dlaczego tak dużo osób na tym forum używa windowsa ?
Najwyraźniej jest lepszy ;-)

A ja nie rozumiem tej fascynacji systemami GNU. Mówi się, że są za darmo. To prawda, ale tylko dla tych, którzy nie cenią własnego czasu. Ja tam wątpię w przydatność czegoś, co nieustannie wymaga poprawek, a co gorsza, aby móc w ogóle z tego korzystać, trzeba dogłębnie znać leżące za tym określone teorie i zasady. 99,9999% użytkowników komputerów chce jedynie przeglądać zdjęcia, www, oglądać filmy, odtwarzać mp3, pisać i czytać tekst, a ewentualnie, coś policzyć, zaś przede wszystkim - grać. Do tego niestety, w moim przekonaniu, systemy GNU kompletnie się nie nadają. Co do aplikacji, wystarczy porównać GIMPa do Photoshopa, aby dojść do tych samych wniosków. Oczywiście linuxuser może odpalić emulator windowsa, ale przecież nie w tym rzecz.

Ja osobiście odczuwam potrzbę czegoś pośredniego. Czegoś, co stanowi ewidentny standard, obsługuje się szybko i domyślnie, bez konieczności jakiejkolwiek znajomości choćby definicji informatyki, ale pozwalałoby na precyzyjny pomiar czasu, kosztowało nie wiele itd.
Ostatnio zmieniony przez Jan Wójcik 2007-03-15, 23:53, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Mikolaj Pawlak


Posty: 130
Skąd: Poznań/Filadelfia
Wysłany: 2007-03-16, 00:08   

Jan Wójcik napisał/a:
Mówi się, że są za darmo. To prawda, ale tylko dla tych, którzy nie cenią własnego czasu.

No, no tylko bez zlosliwosci. :-)

Jan Wójcik napisał/a:
Ja tam wątpię w przydatność czegoś, co nieustannie wymaga poprawek, a co gorsza, aby móc w ogóle z tego korzystać, trzeba dogłębnie znać leżące za tym określone teorie i zasady.

Mowisz tak, jakbys nie wiedzial co to Windows. :-))


Jan Wójcik napisał/a:
99,9999% użytkowników komputerów chce jedynie przeglądać zdjęcia, www, oglądać filmy, odtwarzać mp3, pisać i czytać tekst, a ewentualnie, coś policzyć. Do tego niestety, w moim przekonaniu, systemy GNU kompletnie się nie nadają. Co do aplikacji, wystarczy porównać GIMPa do Photoshopa, aby dojść do tych samych wniosków.

mysle, ze porownanie mogloby rownie dobrze odnosic sie do klepsydry i zegarka, i jedno i drugie mierzy czas, ale klepsydra nie potrzebuje baterii, za to ma inne wady. Watek o linuksie nie mial byc w zalozeniu dyskusja o wyzszosci swiat Bozego narodzenia nad swietami wielkiej nocy. O tym co chce robic 99% uzytkownikow z ich komputerami niech sami zdecyduja. Faktem jest, ze narzedzie musi byc dostosowane do potrzeb, jesli nie masz takich potrzeb, to fajnie - twoja sprawa, ale nie mow ze windows jest dobry na wszystko, bo nie jest. :-)


Jan Wójcik napisał/a:
Ja osobiście odczuwam potrzbę czegoś pośredniego. Czegoś, co stanowi ewidentny standard, obsługuje się szybko i domyślnie, bez konieczności jakiejkolwiek znajomości choćby definicji informatyki, ale pozwalałoby na precyzyjny pomiar czasu, kosztowało nie wiele itd.

polecam zegarek do precyzyjnego pomiaru czasu, sam nie uzywam, bo linuks to dla mnie robi :-))
_________________
pozdrawiam,

Mikolaj Pawlak
 
 
Jan Wójcik

Posty: 100
Skąd: Kra
Wysłany: 2007-03-16, 18:10   

Mikolaj Pawlak napisał/a:
Faktem jest, ze narzedzie musi byc dostosowane do potrzeb, jesli nie masz takich potrzeb, to fajnie - twoja sprawa, ale nie mow ze windows jest dobry na wszystko, bo nie jest. :-)
Nie mówię. Mówię tylko, że nie rozumiem tej całej fascynacji systemami GNU i nieustanną propagandą, że to jest lepsze, że to jest lepsze, lepsze, lepsze i że windows to śmieć, a takie przesłanie wynika z pierwszego posta tego wątku. To brzmi jak Kaczyński Bros, bądź Radio Maryja. Chciałbym usłyszeć dobre wytłumaczenie, dlaczego tak ma niby być dla użytkownika, który nie zna się na "zegarkach" i "klepsydrach", który nie chce spędzać całych dni na czytaniu manuali, oczekiwaniu złośliwych i personalnych uwag w odpowiedzi na zapytanie na forum tych, co się na "zegarkach" i "klepsydrach" znają, nie wspominając już o kwestii tego, jakie komendy trzeba wpisywać w konsoli.
Ostatnio zmieniony przez Jan Wójcik 2007-03-16, 18:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Leszek Nowaczyk
Administrator


Posty: 765
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-03-16, 18:19   

Witam,

Sławomir Wacewicz napisał/a:
Leszek Nowaczyk napisał/a:
Hmmm ... żeby się tylko nie skończyło na tym, że wątki kognitywistyczne będą dodatkiem do dyskusji na temat linuksa ;-) Wydaje mi się, że jest całkiem sporo miejsc, gdzie można się doskonalić w linuksie i podyskutować na ten temat.
Myślę, że póki co nie ma takiej groźby :)


Oj, nie byłbym taki pewny :-)

Pozdrawiam
 
 
Mikolaj Pawlak


Posty: 130
Skąd: Poznań/Filadelfia
Wysłany: 2007-03-16, 22:34   

Jan Wójcik napisał/a:
Nie mówię. Mówię tylko, że nie rozumiem tej całej fascynacji systemami GNU i nieustanną propagandą, że to jest lepsze, że to jest lepsze, lepsze, lepsze i że windows to śmieć, a takie przesłanie wynika z pierwszego posta tego wątku.


Postaram sie to wyjasnic z mojego punktu widzenia. Trzeba wyroznic trzy aspekty problemu:
a) cena
b) specjalizacja
c) wydajnosc

Cena: Wiadomo, ze jesli masz dwa produkty porownywalnej jakosci i jeden kosztuje 500zl plus a drugi nic to cos w tym musi byc. Czesc osob jest skuszona brakiem ceny i obietnica, ze wszystko bedzie jak na windzie. Wiele systemow linuksowych nie jest za darmo (np. Red Hat Enterprise), po co zatem kupowac system, ktory jest za darmo? Kupujac system w rzeczywistosci kupuje serwis i mozliwosc podniesienia sluchawki i pogadania z gosciem, ktory ten system zna na wylot. Serwis udostepniany przez MS Windows jest w pewnym sensie niewidoczny, bo jest za darmo dostepny na ich stronie, co nie znaczy, ze nie jest pomocny.

Specjalizacja: Systemy oparte na linuksie sa modularne i efektem tego sa setki dystrybucji mniej lub bardziej odpowiadaja twoim potrzebom jako uzytkownika, to pozwala na specjalizacje systemu do bardzo waskich profesjonalnych zastosowan (na przyklad linuks jako zegarek albo narzedzie do zmiany dostepu na innych systemach, system programowania sekwencji MR). Skalowalnosc (czyli mozliwosc obslugi malych i duzych urzedzen) jest ogromna. Mozesz dostosowac linuksa do obslugi klastera z dziesiatkami CPU, albo odpalic go na konsoli do gier, badz wspomnianym wczesniej zegarku lub telefonie (np. Symbian OS). Wykorzystanie tych zalet wymaga znajomosci konstrukcji systemu operacyjnego i nie jest "dla kazdego".

Wydajnosc: sensem istnienia systemu operacyjnego jest wykonywanie dzialan za pomoca komputera. Jesli jest zadanie, ktore mozemy wykonac na MS Windows rownie szybko jak na Linuksie, to co sklania nas do jednego albo drugiego systemu? Zwykle za MS Windows przemawia
a) wczesniejsze zaznajomienie uzytkownika z tym systemem,
b) srodowisko zdominowane przez interfejs graficzny,
c) latwy serwis,
natomiast za linuksem przemawia
a) mozliwosc bardzo daleko idacej kontroli systemu,
b) latwa i bardzo wydajna mozliwosc planowania zadan poprzez skrypty powloki oraz
c) isnienie wyspecjalizowanego oprogramowania funkcjonujacego tylko lub prawie tylko na systemach unixowych

Wybor platformy zalezy od wielu czynnikow i czasem jest bardzo prosty np. jesli oprogramowanie chodzi tylko na linuksie, to nie ma wyboru. Jesli budujesz jakis zlozony system, ktory bedzie sluzyl jednoczesnie wielu uzytkownikom itd. to analogicznie. Natomiast jesli chesz napisac artykul w wordzie, zrobic arkusz w excelu i ogolnie korzystac z MS Office to musisz sobie zadac pytanie, czy masz tyle czasu, zeby zmieniac system i uczyc sie wszystkiego na nowo, i co z tego bedziesz mial.

Rozwiazaniem twojego dylematu, czy jest sens sobie zawracac glowe linuksem sa tak naprawde systemy dual-boot (albo multi-boot), czyli takie, na ktorych masz dwa lub wiecej systemow operacyjnych (np. Win XP i Fedora Core). To rozwiazanie pozwala ci wybrac co w danej chwili potrzebujesz (dostep do danych masz z poziomu kazdego systemu). Aktualnie prowadzone sa prace nad systemami wirtualnymi, ktore umozliwiaja pracowanie w dwoch systemach jednoczesnie. To pozwala na dostep do kilku srodowisk systemowych na raz (Win XP, MacOS, Linux). Bardzo wygodne i praktyczne rozwiazanie.


Mam nadzieje, ze to pomoze ci w wypracowaniu sobie opinii na temat systemow linuksowych, jesli nie to pytaj smialo,
_________________
pozdrawiam,

Mikolaj Pawlak
Ostatnio zmieniony przez Mikolaj Pawlak 2007-03-16, 22:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-03-23, 14:16   

Ja planowałam przerobić swojego kompa na dwusystemowy, ale powiedziano mi, że dla laptopów nie jest to zbyt "zdrowe", że prędzej czy później jeden z systemów pada. Nie znam niestety powodów dla których miałoby się tak dziać, dlatego byłabym wdzięczna za weryfikację tej informacji.
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Mikolaj Pawlak


Posty: 130
Skąd: Poznań/Filadelfia
Wysłany: 2007-03-23, 15:02   

Maria Borkowska napisał/a:
Ja planowałam przerobić swojego kompa na dwusystemowy, ale powiedziano mi, że dla laptopów nie jest to zbyt "zdrowe", że prędzej czy później jeden z systemów pada. Nie znam niestety powodów dla których miałoby się tak dziać, dlatego byłabym wdzięczna za weryfikację tej informacji.


Pomysl dobry i jak najbardziej wykonalny. Wykonanie tego we wlasnym zakresie moze byc niebanalnym zadaniem dla poczatkujacego administratora/uzytkownika systemu. Problem lezy glownie w a) zarzadzaniu Master boot record oraz b) zarzadzaniu energia.

Odnosnie bootowania - systemy dualboot maja dwa systemy zainstalowane na dwoch odrebnych partycjach (zwykle, wyjatkiem sa systemy linuks, ktore moga chodzic na partycjach windowsowych - nie polecam). Trzeba zdecydowac, ktory system bedzie zarzadzal MBR, czyli mowiac potocznie uruchamial jeden albo drugi system. Tutaj zaczynaja sie schody. Windows XP zwykle daje sie odpalic jesli korzystamy z GRUBa (boot loader na Fedorze) natomiast z tego co wiem to Visty juz nie bedzie mozna uruchomic w ten sposob. Co za tym idzie trzeba zainstalowac linuksa w czyms co nazwalbym metoda minimal intervention, ktora polega na tym, ze modyfikujesz MBR pod kontrola Windows i z niego odpalasz GRUBa, ktory jest na innej partycji (np. tej samej, na ktorej jest reszta linuksa). W ostatnim roku montowalem dwa takie systemy i oba dzialaja bez zarzutu.

Kwestia zarzadzania energia - laptop jak wiadomo jest urzadzeniem wrazliwym, bez wzgledu na system operacyjny i balagan w systemie zarzadzania moca moze doprowadzic do roznych niespodzianek, vide ostatnie kampanie wymiany baterii IBM. Wazne jest zatem dobranie systemu, ktory bedzie mial jak najlepsze opcje kontroli zarzadzania moca. Zwykle oznacza to bardziej popularne dystrybucje , ktore oferuja gotowe rozwiazania i sa konpatybilne z modelem twojego laptopa.

Mam nadzieje, ze to rzuca pewne swiatlo na problem systemow dual-boot na laptopach,
_________________
pozdrawiam,

Mikolaj Pawlak
 
 
Paweł Łupkowski


Posty: 5
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-12-06, 19:24   

Witam. Jako, że to mój pierwszy post chciałem przywitać wszystkich forumowiczów.

Jeśli chodzi o sprawy poruszane w tym wątku, to polecam ciekawe funkcjonalności oferowane przez wortal jakilinux.org

DistroQuiz (określa jaka dystrybucja spełniałaby nasze oczekiwania): http://www.jakilinux.org/jaki-linux/quiz/

Porównanie wybranych dystrybucji: http://jakilinux.org/jaki-linux/porownanie/
 
 
Jacek Podgórski


Posty: 226
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-12-08, 14:30   

Głos Pawła jak i pozostałych linuxowców jest niezwykle ważny - zwrócmy uwagę, ze dokumenty - załączniki itd należy formatować w uniwersalnej formie! Ciesze sie, że zapewnie nad ebooki i innymi materiałami będziemy pracować testując na różnych OSach itd. Sam używam dystrybucji linuxowych na kilku pendrivach i jednej na cd.
_________________
End of philosophy of mind is near ...
 
 
Artur Pilaciński


Posty: 194
Skąd: tü
Wysłany: 2008-04-29, 18:40   

Od ponad roku uzywam SuSE jako podstawowego systemu i... jest git. Mimo ze nie dysponuje porazajaca wiedza informatyczna, kiedy mi cos padnie pytam Google albo ludzi na IRC i "samo sie naprawia". Moj linuch ma sporo softu i funkcjonalnosci o ktorych uzytkownicy Win czy MacOS moga pomarzyc, wiec nie do konca jest tak jak mowia niektorzy, ze "na Linuxie nic nie da sie zrobic".
Ostatnio zmieniony przez Artur Pilaciński 2008-09-24, 20:30, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-08-29, 19:37   Neo FreeRunner

Właśnie stałem się posiadaczem otwartego sprzętowo i programowo smartfona Freerunner (następca neo1973) z systemem linux Openmoko na pokładzie.
Normalni ludzie mają pretensje do sprzedawcy/producenta o każdy szczegół jeśli chodzi o niezawodność działania. W tym przypadku prawie wszyscy kupujący (za ok. 1000 - 1300 zł) wiedzieli, że będą problemy i że będą musieli sobie z nimi jakoś radzić.
Dostaje się telefon (czy może palmtop z możliwością dzwonienia) prawie goły.
Nieliczne programy na nim zainstalowane albo działają wolno albo się zawieszają.
Wyjątkowość tego produktu i podejścia do niego polega na tym, że jak ci coś nie działa, albo czegoś brakuje to sobie zrób (napisz, skompiluj, zainstaluj). Bo z prawno-licencyjnego punktu widzenia możesz zrobić z nim prawie wszystko, od całkowitej wymiany oprogramowania przez wymianę obudowy do wymiany elektroniki.
Ceną tej wolności jest przeniesienie odpowiedzialności za sprawne funkcjonowanie na użytkownika.
To jest też pewien sposób myślenia ludzi, którzy ten sprzęt kupili.
Nie oczekiwać od innych pomocy lecz samemu lub w grupie rozwiązywać problemy.
Telefon ma ekran dotykowy i tylko 2 przyciski.
Myślę, że w niedługim czasie można się spodziewać nowatorskich rozwiązań interfejsu użytkownika (np, z wykorzystaniem ekranu dotykowego i akcelerometrów).
Tymczasem można tak
_________________
"...jeśli tylko potrafimy sobie coś wyobrazić, to prędzej czy później ktoś to zrobi..."
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2008-08-29, 19:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Artur Pilaciński


Posty: 194
Skąd: tü
Wysłany: 2008-08-29, 23:50   

Przełączanie funkcji poprzez potrząśnięcie telefonem, to kolejne z tych superużytecznych rozwiązań rozbudowujących mięśnie i zagospodarowujących czas z którym w przeciwnym wypadku nie mielibyśmy co zrobić...
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2008-08-30, 13:18   

Tak sobie myślę, że "dobry pomysł, ale to się nie sprzeda" to chyba najbardziej znienawidzone wyrażenie na świecie (no, może drugie po "let's just be friends"...).

Ale co innego można powiedzieć? :) Na pewno fajna sprawa dla fascynatów, ale masowy konsument wymaga gotowych i od razu niezawodnych rozwiązań...
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Jan Wójcik

Posty: 100
Skąd: Kra
Wysłany: 2008-09-07, 16:47   

Slawomir Wacewicz napisał/a:
Ale co innego można powiedzieć? :) Na pewno fajna sprawa dla fascynatów, ale masowy konsument wymaga gotowych i od razu niezawodnych rozwiązań...


Dokładnie. Żeby wszystko dało się zrobić po góra trzech kliknięciach myszą.
 
 
Artur Pilaciński


Posty: 194
Skąd: tü
Wysłany: 2008-09-25, 20:51   

Przegięciem w drugą stronę jest z kolei system Apple'a. Tam wszystko jest tak proste i user-friendly, że aż twórcom nie przyszło do głowy pomyśleć o paru rozwiązaniach, które ułatwiają życie odrobinę bardziej zaawansowanym użytkownikom (np. tabulator nie działa w oknach dialogowych). Ponieważ MacOS nie jest otwarty i w związku z tym mało podatny na modyfikację, użytkownicy są skazani na korzystanie z pomysłowości małej grupki ludzi, nie zawsze wybierających najlepsze rozwiązania (myślę o tym, ilekroć próbuję korzystać z Findera - takiego makowego file explorera).

Zaznaczam, że nie mówię w tej chwili o bardzo zaawansowanym użytkowaniu - moje wnioski o MacOSie płyną z szeregu frustracji przy próbach wykonania naprawdę podstawowych działań.


Wniosek? "Najprostszy w obsłudze" nie zawsze znaczy "najbardziej przyjazny" (co pewnie wiedzą ci, którzy próbowali przesiąść się z KDE na Gnome'a ;) ).
 
 
Przemysław Zonik


Posty: 6
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-12-24, 13:21   

Aktualnie piszę z windy, gdyż nie jestem u siebie, ale ładnie się wątek rozwinął :)

Może warto byłoby wkleić tutaj linki do programów pod Linuxa, które mogą być przydatne kognitywistom. Np. do formalizacji lub wizualizacji?
_________________
http://zonik.tk/
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-06-06, 16:01   

Slawomir Wacewicz napisał/a:
...masowy konsument wymaga gotowych i od razu niezawodnych rozwiązań...

Niestety Sławek miał rację, projekt przestał się rozwijać, sprzedaż jest żadna, użytkownicy czekają aż ktoś ponaprawia błędy sprzętowe i programowe. W konkurencji z urządzeniami w podobnej cenie, ale sprawnie działającymi i mającymi nawet lepszy hardware, zainteresowanie zmalało. Myślałem, że więcej osób chce mieć wpływ na rzeczywistość, niż być konsumentem gotowców. ::((
_________________
"...jeśli tylko potrafimy sobie coś wyobrazić, to prędzej czy później ktoś to zrobi..."
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2009-06-06, 16:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Artur Pilaciński


Posty: 194
Skąd: tü
Wysłany: 2009-06-06, 16:09   

Sorry Jarku, jestesmy leniwym gatunkiem.
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2009-06-11, 22:37   

Cytat:
Dokładnie. Żeby wszystko dało się zrobić po góra trzech kliknięciach myszą.


Masowy konsument wymaga i ma prawo :) .
Powiem więcej, masowy konsument nie docenia oferowanej mu dowolności, a po pewnym czasie zaczyna odczuwać względem projektanta skrajnie wrogie emocje. Właśnie próbuję zainstalować zrzut Wikipedii offline na telefonie z Symbianem s60...
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

CogNews.net




Patronat Medialny kognitywistyka.net

patronat medialny

patronat medialny


Dni Mózgu 4

patronat medialny


Ways to protolanguage