OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.
kognitywistyka.net: forum Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.

Poprzedni temat «» Następny temat
ciekawostki
Autor Wiadomość
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-01, 11:10   ciekawostki

Witam,
nauki związane z mózgiem to nie tylko poważne i "wysokie" tematy. Dużo jest ciekawych i ineresujących drobnostek. Wspominaliśmy już na Forum o sześcianie Neckera i o wklęsłej masce.
Oto poniżej jeszcze jedna zabawa:Zdognie z nanjwoymszi baniadmai
perzporawdzomyni na bytyrijskch
uweniretasytch nie ma zenacznia
kojnolesc ltier przy zpiasie
dengao solwa.
Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa
i otatsnia lteria byla na siwom
mijsecu, ptzosałoe mgoą być w
niaedziłe i w dszalym cąigu nie
pwinono to sawrztać polbemórw ze
zozumierniem tksetu.
Dzijee sie tak datgelo, ze nie
czamyty wyszistkch lteir w
sołwie, ale cłae sołwa od razu.

Jest jeszcze ciekawy eksperyment Beli Julesza z czarnymi kropkami, czy Ericha von Holsta z muchą. Jest ich po prosu mnóstwo i chyba każdy ma swój ulubiony.
Spytałbym się na przykład Marii (gdyby się na mnie nie obraziła) jak mnisi w Tybecie, waleniem w bębny przenosili kamienie.

pozdrowienia
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-05-01, 12:04   

Rzeczywiście ten tekst przeczytałem bez problemu. Dopiero po kilku słowach zauważyłem, że jest w nim "coś nie tak". Ciekawe czy wszystkim czytało się tak samo ? Podobno dyslektycy będą mieli problem.
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2007-05-20, 17:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-05-01, 14:13   

Ciekawostka z literami jest świetna. Pierwszy raz spotkałam się z nią na kursie szybkiego czytania.

Co do buddyzmu oczywiście nie zamierzam się obrażać. :D Zprzyjemnością spórbuję odpowiedzieć w miarę moich skromnych możliwości. (buddyzmem interesuję się dopiero od dwóch lat)
Ad rem :
Numer z kamieniami był zarejestrowany podobno na jakimś amatorskim filmie, do którego niestety nie udało mi się dotrzeć. Fakt, że oprócz znanych buddyjskich praktyk takich jak poła czy tummo występują też inne trzymane w tajemnicy. Do poła może spokojnie przystępować Europejczyk, tummo to praktyka bardziej zaawansowana, ale powszechnie znana. (Jest to praktyka "wewnętrznego żaru", chyba już o niej pisałam) Natomiast nie słyszałam jeszcze aby któryś rinpoche oficjalnie wypowiadał się na temat tych kamieni. Może to po prostu wymysł? Trudno mi wyrokować. Motyw poruszania głazów przy pomocy dźwięku pojawia się przecież już w Biblii.

Dorzucę jeszcze swoje trzy grosze do ciekawostek:
Czytałam o następującym wspomnieniu dwóch dziennikarzy, podziwiających występ hinduskiego fakira. W tym wydarzeniu oprócz obserwatorów występowały trzy osoby dramatu: fakir, dzieciak i sznurek. Fakir zaczął grać na flecie i wówczas sznurek jak wąż wzniósł się do góry a potem zawisł w powietrzu. Następnie dzieciak wstał i wspiął się po sznurku. W tym momencie jeden z dziennikarzy zrobił zdjęcie.
Po powrocie zdjęcie wywołano. I co się na nich ukazało? Sam fakir otoczony wyraźnie zahipnotyzowanym tłumem.
Myślę, że ta historyjka jest dosyć znana, ale bardzo kognitywistyczna.
Pozdrawiam szczerze
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
Ostatnio zmieniony przez Maria Borkowska 2007-05-01, 14:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-01, 19:05   

Witam,
jedyne co znalazłem to spisane przez Szweda Henry Kjelsona dwie niezależne relacje z Tybetu opisujące tzw Acoustic Levitation. Około 200 mnichów, używając 13 bębnów otwartych z jednej strony oraz 6 bardzo długich trąb (jak jerychońskie?) lewitowało ok. 10 tonowe bloki skalne, przenosząc je na wybrane miejsce. Relacja z1950 roku. Były też inne.
Wydaje mi się, ze na upartego można by tu wytłumaczyć zwykłą fizyką (rezonanse, fale stojące, ciśnienie akustyczne). Nie mniej, jaka wiedza i jaki trening jest potrzebny, by osiągnąć tak niebywałą synchronizację.

pozdrawiam
 
 
Leszek Nowaczyk
Administrator


Posty: 765
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-05-01, 22:44   

Witam,

pomysł wątku z ciekawostkami uważam za baaaardzo dobry - Forum ma służyć m.in. popularyzacji kognitywistyki, a jak wiadomo, czasem "przez rozrywkę do wiedzy" :-)

Idealnie byłoby, gdyby, zamieszczając ciekawostki, podawać też ich kognitywistyczne wyjaśnienia, mam na myśli coś takiego .

Tylko z administratorskiego obowiązku przestrzegam przed ewentualnym zamieszczaniem ciekawostek typu "moja ciocia rozmawia z duchami" - nasze Forum nie jest miejscem dla fanów zjawisk paranormalnych :-)

Pozdrawiam
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-04, 11:41   

Witaj Mario,
czy może wiesz coś więcej o "tummo"?
Ja wiem tylko, że mokre ręczniki potrafią osuszyć w parę minut :)
Czy całe ciało się rozgrzewa, czy i o ile zaobserwowano wzrost temperatury?
Czy może ten nadmiar ciepła koncentruje się na głowie i szyi?
Mam pewne osobiste doświadczenia, które trudno mi wytłumaczyć.

pozdrowienia
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-05, 06:52   

Śledząc moje ulubione mózgowo - komputerowe analogie, spotkałem się z opisami zainfekowania mózgu wirusem - wirusem komputerowym :!
Richard Dawkins wymyślił sobie pojęcie, które nazwał meme (mem). Opisał to jako jednostkę informacji z dziedziny kultury, która może przenosić się z jednego umysłu do drugiego.
Jeżeli teraz popatrzymy na ulubione powiedzonka (lub znienawidzone jak ostatnio wow!, spoko), przesądy lub uporczywe melodyjki, które przyczepiły się rano przy goleniu i dręczą nas przez parę dni, to to są właśnie takie memy, wirusy, które zainfekowały nas na chwilę lub dłużej (niektórych dożywotnio).
Terrence Deacon w "Symbolic Species (1997) posuwa się dalej i twierdzi, że tego typu wirusem jest język (!), który zaszczepiamy dziecku, tuż po urodzeniu.
Warto na koniec dodać, że nie każdy wirus jest destrukcyjny.

pozdrowienia

ps. oczywiście Maria już rozgrzała memy w temacie " Memetyka a CS". ale ja leniuch nie przewinąłem strony do dołu.
Ostatnio zmieniony przez janusz kamiński 2007-05-05, 08:03, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Tomasz Komendziński

Posty: 168
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-05-05, 11:04   

Witam,
wprawdzie to wątek "Ciekawostki", ale pewnie warto dbać o to, aby także tu pojawiały się informacje sprawdzone. W ostatnim wpisie Janusz rozpoczyna pzrygotowując czytelnika tak:
Cytat:
Śledząc moje ulubione mózgowo - komputerowe analogie, spotkałem się z opisami zainfekowania mózgu wirusem - wirusem komputerowym

Po tym wstępie następuje krótkie odniesienie do Dawkinsa, memów i memetyki. Jeśli sięgniemy do watku Marii o memetyce to pojawia się pytanie, gdzie tu miejsce na wirusy komputerowe ?
Tak naprawdę jednak do wpisu nakłoniło mnie przywołane nazwisko Terry'ego Deacona, którego dorobek cenię i po przeczytaniu "The Symbolic Species. The co-evolution of language and the brain" (527 stron) nie pamiętałem nic o wirusach komputerowych. Sięgnąłem więc na półkę i znalazłem odpowiedni fragment o wirusach (znanych z biologii, a nie informatyki) wykorzystanych do pokazania poprzez analogię, jak złożonym problemem jest wyjaśnienie tego czym jest język i jak się rozwija.
Dla wszystkich wklejam odpowiedni cytat:
Cytat:
Of course, languages are entirely dependent on humans, and are not sep-arate physical organisms, replete with their own metabolic processes and reproductive systems. And yet their very different form obscures deep sim-ilarities to living processes. They might better be compared to viruses. Viruses are not quite alive, and yet are intimately a part of the web of liv-ing processes. Viruses are on the liminal border between the living and non-living because they łąck organs in any normal sense, including any vestige of metabolic or reproductive systems. They are minimally packaged strings of DNA or RNA that regularly happen to get themselves insinuated into cells that mistake them for their own nucleotides and haphazardly replicate them and transcribe their base seąuences into proteins. Though relatively inanimate collections of macromolecules in and of themselves, the information implicit in them nevertheless evolves and adapts with frightening efficiency, as recent epidemics so vividly illustrate.
From this perspective it is not so far-fetched to think of languages a bit as we think of viruses, neglecting the difference in constructive versus de-structive effects. Languages are inanimate artifacts, patterns of sounds and scribblings on clay or paper, that happen to get insinuated into the activi-ties of human brains which replicate their parts, assemble them into systems, and pass them on. The fact that the replicated information that constitutes a language is not organized into an animate being in no way ex-cludes it from being an integrated adaptive entity evolving with respect to human hosts.

Gdzie analogia do wirusa komputerowego ? A co więcej ślad zainfekwania ?

Przepraszam Januszu. Bardzo ważny jest Twój wkład w forum, ale musisz brać pod uwagę, że na forum trafiają również osoby, które z problematyką kognitywistyczną spotykają się pierwszy raz i biorą wszystko za dobrą monetę (czasem także prowokacyjne sformułowania, które nie zostają podjęte w dyskusji). To także motywacja do reakcji, nim ktoś na tym zacznie budować gmach swego rozumowania.

Pozdrawiam
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-05, 11:33   

witam,
świadomie nie unikam prowokacji, ale też staram się nie podawać nic co nadaje się do śmietnika. Co innego, gdy przytoczony naukowiec/popularyzator opowiada bzdury. Gdy zajrzysz do Wikipedii, pod hasło - meme przeczytasz:
Dawkins gave as examples of memes: tunes, catch-phrases, beliefs, clothes fashions, ways of making pots, or of building arches. A meme, he said, propagates itself as a unit of cultural evolution and diffusion — analogous in many ways to the behavior of the gene. Often memes propagate as more-or-less integrated cooperative sets or groups, referred to as memeplexes or meme-complexes.

Gdy z kolei zajrzysz do jego książki "Rozplatanie tęczy" to na stronach 292 - 295 znajdziesz właśnie porównanie memów do genów i wirusów. Taką anegdotę przytacza Dawkins, użytą przez Dennett'a w "Darwin's Dangerous Idea".

Więc sorry, nie ja to wymyśliłem ani nie wziąłem z działu naukowego "Cosmopolitan" :-)

pozdrowienia
Ostatnio zmieniony przez janusz kamiński 2007-05-05, 11:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tomasz Komendziński

Posty: 168
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-05-05, 11:41   

Witam,

dzięki i o coś takiego właśnie chodzi. Myślę, że początkujący czytelnicy i udziałowcy forum wiele więcej na tym skorzystali. Jeśli znajdę chwilę to odniosę się jeszcze do Twojego wpisu z matematyką w roli głównej.
Pozdrawiam
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-05-05, 16:29   

janusz kamiński napisał/a:
Witaj Mario,
czy może wiesz coś więcej o "tummo"?


Tutaj jest fajny tekst na ten temat.
pozdrawiam
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-05-05, 21:30   

Czyżby neuroarchitektura ?
Swoją drogą ciekawy argument przemawiający za tym, że przestrzeń kształtuje myślenie.
pozdrawiam
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-06, 07:51   

Dziękuję ci Mario, rzeczywiście fajne jest to co robi Benson.
Ciekawe tylko, że wzrost temperatury jest "by-productem" medytacji a nie celem samym w sobie.
Pozdrawiam również serdecznie

ps. a tak przy okazji tego , czy mogłabyś zaproponować dobry podręcznik, który opisuje proste techniki, m.in. prowadzące do relaxation response, lub generalnie "antystresowe". Medytacją się jeszcze nie zajmowałem a chciałbym :-)
Ostatnio zmieniony przez janusz kamiński 2007-05-06, 10:10, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Leszek Nowaczyk
Administrator


Posty: 765
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-05-06, 09:16   

Witam,

Janusz Kamiński napisał/a:
[...] a tak przy okazji tego tematu [...]


Przypominam, że TEN temat to Ciekawostki!

Pozdrawiam
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-05-07, 14:56   

janusz kamiński napisał/a:

ps. a tak przy okazji tego , czy mogłabyś zaproponować dobry podręcznik, który opisuje proste techniki, m.in. prowadzące do relaxation response, lub generalnie "antystresowe". Medytacją się jeszcze nie zajmowałem a chciałbym :-)


w takich sprawach zapraszam na priv. Napisz czego dokładnie poszukujesz a postaram się najbliższych dniach polecić coś co będzie odpowiadało Twoim oczekiwaniom.
pozdrawiam
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Marian Porwoł


Posty: 54
Skąd: Łomża
Wysłany: 2007-05-11, 16:52   Quirkologia (?)

Witam,
polecam artykulik prezentujący "niszowe badania",
Quirky look at quirky species
::))
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-05-20, 00:28   

Tutaj jest info i filmik o robocie do ćwiczeń w diagnostyce medycznej
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-24, 18:48   

DEODORANTOM MÓWIMY PRECZ!

Niestrudzona popularyzatorka nauki, pani Bożena Kastory, w ostatnim numerze "Newsweeka"z 27 maja br., przypomniała głośny niegdyś temat ludzkich feromonów.
Badania nad nimi rozwinęły się ostatnimi laty i zdiagnozowano dokładnie rolę naszego narządu lemieszowego, oraz jego niezależne połączenie z podwzgórzem.

Dosyć interesującym eksperymentem jest wąchanie znoszonych podkoszulków (męskich oczywiście), celem wyboru najlepszego partnera przez kontrolną grupę kobiet.

Gdyby to było takie proste... :-)
Ostatnio zmieniony przez janusz kamiński 2007-05-24, 18:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-05-25, 08:36   

Joga a mózg
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
Ostatnio zmieniony przez Maria Borkowska 2007-05-25, 08:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-06-11, 18:37   

Hmmm... zdaje się, że tutaj jest najodpowiedniejsze miejsce na tego typu... ciekawostki :)

Robot-Miś (artykuł z Wyborczej)
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-06-12, 19:29   

cha cha :D piękne z tym misiem. Ale przyznam, że gdyby podjechała do mnie maszynka o tak "przyjaznym" wyglądzie to chyba dostałabym zawału... ze śmiechu.

Tutaj dla odmiany relacja z zawodów robociego sumo, którego jestem wielką fanką :)
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-06-14, 17:01   cowdung

the conventional wisdom of the dominant group
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-06-27, 14:59   

Podatki są przyjemne, dobroczynność przyjemniejsza

Z Gazety.pl, autor: Łukasz Partyka.

Szybko czytać, bo fajny tekst, a niedługo przeniosą do archiwum :) .

Pozdrawiam
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-07-08, 10:47   

Awatary poznawcze coś dla zapalonych internautów i forumowców
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-07-08, 13:26   

Ogłaszam konkurs jak to diabelstwo nazwać.

Mamy genotyp, fenotyp i fenotyp rozszerzony. A nasza wirtualna reprezentacja?

Digitotyp?
Netotyp?

Pozdrawiam
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-07-16, 22:44   

Kolejne wiadomości na temat chodzenia robotów.
Tym razem fascynujący artykuł z BBC:
Robot unravels mystery of walking.
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-07-19, 12:20   

I znowu roboty. 'Migawka' Reutersa z serwisu gazeta.pl

Najinteligentniejsze roboty świata w akcji
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-07-20, 18:40   

Ciąg dalszy do wiadomści o chodzeniu robotów (gazeta.pl):

Roboty: te, co skaczą i biegają, rozmowa z prof. Teresą Zielińską, kierownikiem Zakładu Teorii Maszyn i Robotów na Politechnice Warszawskiej.
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-07-25, 16:44   

Kolejna porcja nowinek różnej maści:

Znów mały kroczek na drodze do uporania się z chorobą Alzheimera (BBC News)

Z komputerem już nie wygrasz w warcaby (Gazeta.pl)

A na koniec porada praktyczna:

Jak zachować się będąc świadkiem ataku epilepsji? (BBC News) - otóż nie wtykać choremu nic do ust i nawet nie wzywać pogotowia (to drugie dopiero jeśli atak przedłuża się lub chory odniósł jakieś obrażenia). Wystarczy zapewnić ochornę głowy chorego - np. przez obłożenie poduszkami - i z jego otoczenia usunąć przedmioty.
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-07-31, 23:27   

I kolejna porcja:

Rozmiar nie jest taki ważny :) (Gazeta.pl)

I dwa krótkie anosny - właściwie jeden w dwóch wersjach (Gazeta.pl):

Odkryto gen leworęczności

Za leworęczność odpowiada gen

Od razu widać, że sprawa nie może być tak prosta, jak przedstawiają te dwie notki. W tym temacie obiecuję pogrzebać i dodać coś dłuższego i dogłębniejszego.

Pozdrawiam
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

CogNews.net




Patronat Medialny kognitywistyka.net

patronat medialny

patronat medialny


Dni Mózgu 4

patronat medialny


Ways to protolanguage