OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.
kognitywistyka.net: forum Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.

Poprzedni temat «» Następny temat
Jeszcze trochę o pracy
Autor Wiadomość
Maksymilian Purcel

Posty: 2
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-03-18, 09:19   Jeszcze trochę o pracy

Witam.
Ostatnio coraz częściej odwiedzam różne fora i widzę, że temat przyszłości kognitywistyki na rynku pracy jest bardzo popularny, aczkolwiek jeszcze nie spotkałem się z pytaniami, które mam.

Spróbujmy wyjść poza granice naszego kraju, jestem pewien, że są wśród nas osoby, które chciałyby wyjechać po skończeniu studiów. Moje pytania to:

1. Czy ktoś może orientował się jak wygląda sytuacja z pracą za granicą, głównie w krajach anglojęzycznych, tj. USA (przede wszystkim), Wielka Brytania, może Australia czy Nowa Zelandia? Sam trochę szperałem po portalach z pracą, ofert jest dużo, ale obawiam się, że są bardziej skierowane do osób po kierunkach inżynieryjnych, neurologicznych, tylko specjalizujących się w kognitywistyce, nie stricto kognitywistyce. Chyba, że się mylę?

2. Jak wygląda sprawa z zarobkami kognitywistów patrząc na inne kraje?

3. Jaki stosunek mogą mieć pracodawcy z innych krajów do magistrów kognitywistyki z Polski, wiedząc, że ten kierunek u nas dopiero się zaczął i raczkuje? Będą nas traktować trochę z góry? Jak pod tym kątem wygląda studiowanie na UAMie, czy wybierając się na te studia będę dobrze przygotowany do pracy na rynku międzynarodowym?

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dyskusji!
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2010-03-18, 20:24   

Dobrze by było podnieść te kwestie na forum In English i zapytać mieszkańców "krajów anglojęzycznych".
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Maksymilian Purcel

Posty: 2
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-03-20, 10:58   

Tylko że mieszkańcy krajów anglojęzycznych rzadko kiedy odwiedzają nasze forum. :)
 
 
Filip Gęsiarz

Posty: 3
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-03-20, 14:52   

Co tu dużo mówić - pracy stricte dla filozofa jeszcze długo nie uświadczymy. Przyszłość kognitywistyki rzeczywiście leży tam, gdzie może być ona wykorzystana właśnie na polu neuro (neurorehabilitacja, interfejsy mózg-komputer, metody usprawniania pamięci itd.), czy programowania (usability, AI, wyszukiwarki itd.).
Niestety studia kognitywistyczne w Polsce (przede wszystkim mam na myśli tą na UAMie oraz nowo powstałą na UJ - program tej na UMK chlubnie się wyróżnia) kładą przede wszystkim nacisk na filozoficzną stronę tej dziedziny - czyli na tą najmniej praktyczną (co sprawia że absolwenci tych kierunków nie będą posiadali po uzyskaniu dyplomu przydatnych umiejętności na rynku pracy - czy ty polskim, czy zagranicznym).

Jest dla mnie również sprawą kontrowersyjną na ile owe oferty pracy o których wspomniałeś nie są rzeczywiście kierowane do kognitywistów - w Polsce panuje mylne przekonanie, że filozofia jest ważną częścią kognitywistyki, tymczasem gdybyśmy się przyjrzeli np: programowi studiów z zakresu "cognitive science" na Uniwersytecie Stanfordzkim, to zobaczylibyśmy, że są to studia w gruncie rzeczy informatyczne, z elementami neuro, psychologii i językoznawstwa - filozofii tam prawie nie ma.
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2010-03-20, 16:31   

Filip Gęsiarz napisał/a:
Co tu dużo mówić - pracy stricte dla filozofa jeszcze długo nie uświadczymy.


Niestety, ale muszę się z Tobą zgodzić. Przez ostatnie pół roku pracowałam w agencji pracy i ani razu nie spotkałam się z ofertą, w ramach której ukończona filozofia mogłaby być poczytywana jako plus. gdy mowa o perspektywach dla absolwentów filozofii ciągle powtarza się, że są bardzo pożądani na rynku pracy jako copywriterzy albo managerowie branży HR, ale cóż - można to włożyć między bajki. W przypadku copywritera nie jest ważny ukończony kierunek, lecz portfolio, a jeśli już mamy patrzeć pod kątem studiów to o wiele lepiej do tego typu pracy przygotują kierunki takie jak marketing, ew. dziennikarstwo, polonistyka lub psychologia. Co do HR to zdecydowane przody mają tu osoby po zarządzaniu.
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Krzysiek Joczyn


Posty: 142
Skąd: 3miasto/Toruń
Wysłany: 2010-03-20, 18:52   

Filip Gęsiarz napisał/a:
Co tu dużo mówić - pracy stricte dla filozofa jeszcze długo nie uświadczymy.

Nie wiem jak miałaby taka praca wyglądać... Chyba w poradni sensu życia albo czymś takim ;;))

Filip Gęsiarz napisał/a:

w Polsce panuje mylne przekonanie, że filozofia jest ważną częścią kognitywistyki, tymczasem gdybyśmy się przyjrzeli np: programowi studiów z zakresu "cognitive science" na Uniwersytecie Stanfordzkim, to zobaczylibyśmy, że są to studia w gruncie rzeczy informatyczne, z elementami neuro, psychologii i językoznawstwa - filozofii tam prawie nie ma.

Filozofia nie ma jako takiego wymiaru praktycznego. Jeśli myślimy o kognitywistyce w wymiarze praktycznym to oczywiście filozofia jest tu zbędna. Nie sądze jednak by oznaczało to automatycznie, że filozofia nie odgrywa roli w naukach o poznawaniu.
Ostatnio zmieniony przez Krzysiek Joczyn 2010-03-20, 20:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2010-04-07, 12:59   

Krzysiek Joczyn napisał/a:
Filozofia nie ma jako takiego wymiaru praktycznego. Jeśli myślimy o kognitywistyce w wymiarze praktycznym to oczywiście filozofia jest tu zbędna. Nie sądze jednak by oznaczało to automatycznie, że filozofia nie odgrywa roli w naukach o poznawaniu.


A jak wyobrażasz sobie kognitywistykę w wymiarze "niepraktycznym"? Jest sporo prawdy w tym co pisze Filip. Na tzw. Zachodzie kognitywistyka to twarda nauka. Kogni - filozofia czyli coś z pogranicza epistemologii i neurologii to raczej margines. W sumie chyba tylko w Polsce kładzie się taki nacisk na filozoficzny aspekt CS.
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-04-08, 16:27   

Myślę, że przyczyna jest taka: do uprawiania filozofii nie jest potrzebne dobrze wyposażone laboratorium, którego właściciel będzie oczekiwał że na siebie zarobi.

Dlatego literaturę, matematykę, filozofię i grę w szachy można z powodzeniem uprawiać w biednych krajach, a projektować i produkować tomografy komputerowe, raczej w bogatych i wysoko rozwiniętych. Polska jeszcze należy do tych pierwszych.
_________________
"...jeśli tylko potrafimy sobie coś wyobrazić, to prędzej czy później ktoś to zrobi..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

CogNews.net




Patronat Medialny kognitywistyka.net

patronat medialny

patronat medialny


Dni Mózgu 4

patronat medialny


Ways to protolanguage