OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.
kognitywistyka.net: forum Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.

Poprzedni temat «» Następny temat
ciekawostki
Autor Wiadomość
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-10-09, 19:28   

Witam

No tak,mogłem się tego spodziewać. Lenistwo nagminne. Podrzucanie linków ma zastąpić ciekawe przemyślenia, bądź choćby komentarze. Jasne, że każdy chce się podzielić ciekawym tematem, ale Proszę Państwa to Kognitywistyka a nie żadna MENSA. Trochę wysiłku proszę.

Pozdrawiam

PS. przepraszam wszystkie władze tutaj za uzurpację.
 
 
Leszek Nowaczyk
Administrator


Posty: 765
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-10-09, 19:32   

Witam,

Januszu, myślę, że Filip nie chciał nic zastąpić, a tylko uzupełnić :-)

Do apelu o wspólny wysiłek się, jak najbardziej, przyłączam :-)

Pozdrawiam
 
 
Filip Grabowski

Posty: 7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-09, 20:48   

hm... wyszedłem z założenia że nie ma co komentować zanim się nie zobaczy
chociaż rzeczywiście mogłem napisać czego będzie dotyczyć strona do której odsyłam - ale to dział ciekawostki więc zakładamy że warto zajrzeć
poza tym nie odsyłałem do makabrycznych zdjęć żeby ostrzegać
czy długiego tekstu żeby umieszczać abstrakt

a animacja broni się sama

u mnie przełączanie działa aż za dobrze :) pół obrotu w jedną i zaraz w drugą
skupienia wymagało raczej żeby kręciła się ciągle w tą samą
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2007-10-09, 20:51   

To ja może podzielę się swoimi własnymi przemyśleniami, nie w formacie URL ;)
Po pierwsze zaskoczeniem dla mnie był wynik - okazuje się, że jestem "prawy", a w życiu bym nie przypuścił. I to na pewno nie pomyłka, bo potrafię bez problemu "obrócić" panią w drugą stronę, ale po ponownym spojrzeniu na obrazek kierunek jest zawsze ten sam.
Po drugie - i tu mam wątpliwości, czy nie powinien powstać osobny wątek - jest wiele testów pozwalających określić dominację półkuli. Najsłynniejszy jest tzw. test Wady, ale ze względu na inwazyjność raczej nie do zastosowań domowych :) Polega on na podaniu środka anestetycznego do jednej z tętnic szyjnych. Po iniekcji polecamy pacjentowi mówić - jeżeli znieczuliliśmy dominującą półkulę, pacjent nie będzie w stanie używać artykułowanej mowy.
O wiele prostsze są próby słuchu i wzroku. W pierwszym przypadku podajemy do każdego z kanałów słuchowych inną treść, np. do jednego kolejne głoski, do drugiego liczby, i pytamy pacjenta, co słyszy. W drugim przypadku w obu polach widzenia pokazujemy różne treści i prosimy, żeby pacjent odczytał.
Dwie ostatnie próby, ze względu na operowanie na poziomie percepcji, można oszukać. Próby Wady nie można :)
Pozdrawiam,
Paweł
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-10-09, 21:26   

Ufff

animacja zdecydowanie się broni. U mnie na początku było... sam już nie pamiętam (!). Ale naturalnie jest raczej zgodnie ze wskazówkami. W każdym razie na ruch zgodny ze wskazówkami mogę tancerkę łatwo namówić; w drugą stronę jest znacznie gorzej, wymaga to odwrócenia wzroku, żebym ją widział tylko peryferyjnie...
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-10-09, 22:00   

Dobra, zostałem zmuszony. Dama obraca się w prawo - zgodnie ze wskazówkami. Wszelkie znane mi triki nie były w stanie zmienić jej kierunku wirowania. A proszę mi uwierzyć, mam w tym dużą wprawę (czasami obserwuję rakietę (tor - balistykę) od momentu wystrzału do celu).
CO TU JEST CIEKAWEGO ?

Pozdrowienia
 
 
Marian Porwoł


Posty: 54
Skąd: Łomża
Wysłany: 2007-10-09, 22:46   

janusz kamiński napisał/a:

CO TU JEST CIEKAWEGO ?

Miałem też problem ze zmianą kierunku (z prawego...). Po zmianie "zaciął się" :-) Po ponownym załadowaniu po chwili znów w prawo. Ostatecznie chyba wypracowałem sposób na zmianę spinu: należy stopniowo przenosić punkt skupienia wzroku w dół (od środka postaci), po osiągnięciu poziomu podłogi (czyli płaszczyzny na którą rzucany jest cień) kierunek ulega zmianie...

Pozdrawiam
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-10-10, 08:11   

Witam

dzisaj nie ma problemu ze zmianą kierunku wirowania, podpierając się radami Mariana.
Ale spróbujcie, tak jak ja wczoraj, zrobić to po wypiciu butelki dobrego wina :-).
Prawy mózg rządzi wtedy niepodzielnie - łatwo o głupstwa.

Pozdrawiam
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-10-11, 08:22   

Ja również wykażę się lenistwem nagminnym i podrzucę link do iluzji optycznych
W tym jednej, której nie umiem wyjaśnić rotating-dots
Nie wiem czy oko, czy mózg tworzy tą zieloną plamkę ?
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2007-10-11, 08:25, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2007-10-11, 09:47   

Wydaje mi się, że to jest tzw. powidok, czyli krótkotrwała pamięć wzrokowa. Ale pewności nie mam :)
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-10-11, 10:02   

Jarku,
a czy widzisz to tak jak ja: gdy długo wpatruję się w centrum, to kropki na obwodzie kompletnie znikają i widzę tylko wirującą zieloną.

pozdrowienia

ps. Paweł ma rację to właśnie powidok i stała czasowa
Ostatnio zmieniony przez janusz kamiński 2007-10-11, 10:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-10-11, 10:55   

janusz kamiński napisał/a:
kropki na obwodzie kompletnie znikają i widzę tylko wirującą zieloną.

Potwierdzam.
A jak to wyjaśnić ?
 
 
Leszek Nowaczyk
Administrator


Posty: 765
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-10-11, 19:56   

Witam,

Jarek Mazurek napisał/a:
A jak to wyjaśnić ?


Tak :-)

Pozdrawiam
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-10-12, 06:42   

Witam,

na pewno zwróciliście na to uwagę, ale mimo to powiem, że test ten dobitnie pokazuje, że widzenie jest bardzo skomplikowanym procesem, że wzrok to żadna tam camera obscura, rejestrująca obraz jak leci. Dochodzi do bardzo złożonych procesów. Ale o tym już gdzieś tam rozmawialiśmy i jest to bardzo dobrze zbadane.

Pozdrawiam
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-10-22, 08:15   Konserwatywny i liberalny mózg.

gazeta
Autorowi coś się chyba pomyliło. W tytule "Rezonans magnetyczny mózgu pozwala odróżnić konserwatystę od liberała" a w treści "Skan mózgów wolontariuszy wykonany przy użyciu EEG".
Ale temat jest ciekawy (powraca co 4 lata):
Cytat:
Konserwatyści prowadzą uporządkowane życie, cenią sobie hierarchię i są stali w poglądach. Liberałowie wykazują się dużo większą tolerancją na nieoczekiwane zwroty akcji, złożone i nieprzewidywalne sytuacje, są otwarci na nowe doświadczenia.

albo to
Cytat:
Zdolność konserwatystów do ignorowania atakujących ich informacji jest niezwykle przydatna, gdy trzeba działać wśród rozpraszających bodźców. Z drugiej strony, wiele historycznych przykładów dowodzi, że wielkich przewrotów naukowych dokonywali zwykle liberałowie.

Jeśli takie postawy są zależne od budowy/funkcjonowania mózgu, a nie zależą tylko od wychowania, to jest to ciekawe.
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2007-10-22, 08:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-11-06, 07:44   A.D. 2050 - ślub z robotem

Ciekawa przyszłość
David Levy i jego książka "Love and Sex with Robots"
Cytat:
Stawia on w niej tezę, iż najdalej za 40 lat roboty będą już potrafiły prowadzić normalne rozmowy z ludźmi, okazywać emocje i reagować na nie. To sprawi, że z maszyn przekształcą się one w coś w rodzaju nowej rasy ludzi.

A moje prace są niedoceniane ::((
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2007-11-06, 07:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-11-06, 21:35   

To, że ktoś nie docenia Twoich prac potraktuj jako komplement. Tylko przeciętniacy łatwo zdobywają poklask. Naprawdę dobrzy naukowcy zawsze są początkowo niedocenieni.
pozdro
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-11-06, 22:28   

::))
A tacy naprawdę naprawdę dobrzy, są docenieni 200 lat po śmierci. ;;))
Muszę się dowartościować. I chyba zejdę na ziemię (na jakiś czas) i zrobię coś dla "normalnych" ludzi.

Maria Borkowska napisał/a:
Tylko przeciętniacy łatwo zdobywają poklask

Czy to jest przy okazji recepta na skutecznego polityka w tzw. demokracji ? ::))
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2007-11-06, 22:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-11-08, 02:14   

Zwierzenia nastolatka z syndromem Aspergera
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2007-11-08, 10:07   

Ciekawe rzeczy opowiadał, niektóre były dla mnie nowością, ale nie opowiedział o jednej ważnej rzeczy: deficytach emocjonalnych w ZA.
Typowym objawem dla ZA jest niezdolność do rozpoznawania i wyrażania emocji, jak również brak umiejętności myślenia niedosłownego. Takie osoby nie rozumieją aluzji, dowcipów ani przenośni. Po nim nie było tego widać.
 
 
Jacek Podgórski


Posty: 226
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-11-08, 10:33   

Tak się składa, że opiekuje się czesto (jak rodzice wyjeżdzają do klienta itp.) dwójką dzieci - w tym jedno ma stwierdzony syndrom aspergera. Mam chyba dość duże doświadczenie zważywszy, iż sam uświadamiałem rodzicom co mają zrobić ze swoim chlopakiem. Może nowy topic byśmy podyskutowali?

PS: Już jest: wątek o AS
_________________
End of philosophy of mind is near ...
Ostatnio zmieniony przez Slawomir Wacewicz 2007-11-09, 18:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-11-10, 09:58   Washoe

Przypomnienie o małpiej mowie przy okazji pogrzebu.
Cytat:
Kognitywizm - ta raczkująca podówczas specjalność psychologii - wziął sobie za cel grzebanie ludziom w mózgach, żeby dowiedzieć się, co i jak tak naprawdę myślą

Cytat:
...ludzkie dziecko uczy się złożonego systemu reguł, które rządzą językiem, a nie po prostu wielu sekwencji słów.
i może tutaj trzeba szukać rozwiązań dla translatorów ?
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2007-11-10, 10:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-11-11, 17:24   Multiselect

Z naszego policyjnego podwórka
Cytat:
...według komputera jestem zbytnim intelektualistą i nie ma dla mnie miejsca w policji - mówi Drostt, który kończy teraz studia doktoranckie na Uniwersytecie Śląskim i kieruje stowarzyszeniem propagującym rozwój intelektualny.

Cytat:
...program komputerowy nie jest doskonały i skreśla ludzi ponadprzeciętnie inteligentnych. - Ich wyniki wykraczają ponad opracowany profil i komputer traktuje ich jak kompletnych tumanów

Cytat:
naukowcy opracowali specjalny profil wymagań stawianych przyszłym policjantom i komputer ściśle się ich trzyma.

I znowu zwalamy wszystko na komputery ::((
 
 
Marian Porwoł


Posty: 54
Skąd: Łomża
Wysłany: 2007-11-11, 17:40   Mikroteslowy skaner mózgu

Witam,
doniesienie o skanerze mózgu wykorzystującym niewielkie pole magnetyczne to zapewne pierwsza jaskółka zastosowań "dla każdego" neuronauk :-)
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2007-11-11, 20:29   Re: Mikroteslowy skaner mózgu

Marian Porwoł napisał/a:
(...) zapewne pierwsza jaskółka zastosowań "dla każdego" neuronauk :-)

Pozwolę sobie być lekko sceptycznym. To jest oparte o SQUIDy, więc raczej na fMRI za złotówkę + plecak w prezencie musimy trochę poczekać :)
Pozdrawiam, z nadzieją patrząc w przyszłość
 
 
Wladymir Donatowicz

Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-14, 19:59   Re: A.D. 2050 - ślub z robotem

Jarek Mazurek napisał/a:
Ciekawa przyszłość
David Levy i jego książka "Love and Sex with Robots"
Cytat:
Stawia on w niej tezę, iż najdalej za 40 lat roboty będą już potrafiły prowadzić normalne rozmowy z ludźmi, okazywać emocje i reagować na nie. To sprawi, że z maszyn przekształcą się one w coś w rodzaju nowej rasy ludzi.

A moje prace są niedoceniane ::((


No tak, to dosłownie jak rozmowa ze swoją ręką... Fantazje fantazje.
Tak odnoście ZA, co do niezdolności rozpoznawania i wyrażania emocji to mogę ten defekt przypisać autorowi tej książki, który myśli, że rozumie emocje. To tak, jakby stojąc na ziemi i patrząc na przelatujący samolot intelektualizować sobie, że wie się jak sterować takiego rodzaju maszyną: Tak tak, ja to rozumiem, to wszystko da się zrozumieć z tej perspektywy".
Żona się wyprowadza, dzieci się denerwują bo tatuś niczego nie czuje i nawet nie zdaje sobie sprawy z tego co te wszystkie zachowania znaczą. Jak widać, intelekt to tylko 1/3 sukcesu.
Człowiek nie składa się jedynie z intelektu.

W lepszym świecie (lecz nie za 40 lat), roboty pracowały by za ludzi. Nie byłoby pieniędzy. Każdy otrzymywałby mieszkanie i swoje godne miejsce na Ziemi. Ale to jedynie w rozwiniętej cywilizacji. Nasza ziemska cywilizacja musi się mierzyć z własnym niedorozwojem. Według piramidy potrzeb, potrzeby wyższe rodzące zainteresowania sztuką, muzyką i innymi dziedzinami pojawiają się wtedy, kiedy podstawowe potrzeby są zaspokojone. Żeby cywilizacja mogła się skupić na wyższych celach, musi się skończyć ten cały chlew a technologia, zamiast do unowocześniania metod zabijania drugiego człowieka i skutecznego bronienia się przed nim powinna pracować na ludzi. Wszystko to, bo ktoś musi zarobić. A gdyby coraz większa ilość osób miała czas na spojrzenie w gwiazdy i skupienie sie na problemach egzystencjalnych dla dobra tej planety to i świat byłby lepszym miejscem. Ale nikt nie ma czasu. Wszystko pędzi, widząc jak inni pędzą. Nie wiadomo gdzie ale pędzą, bo pędzą inni.
_________________
Wladymir
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-11-14, 20:41   Re: A.D. 2050 - ślub z robotem

Wladymir Donatowicz napisał/a:
Nie byłoby pieniędzy.

Zawsze będą (i powinny) jakieś wartości, w jakiejś formie (np. punkty przyznawane w globalnym komputerze), których będziemy pożądać. Lepsze pieniądze niż handel wymienny = kurczak za motykę.
Wladymir Donatowicz napisał/a:
Każdy otrzymywałby mieszkanie i swoje godne miejsce na Ziemi.
Nie szedłbym w kierunku rozdawnictwa.
Wladymir Donatowicz napisał/a:
Wszystko pędzi, widząc jak inni pędzą. Nie wiadomo gdzie ale pędzą, bo pędzą inni.
Samonapędzający mechanizm cywilizacyjny generuje pożyteczne gadżety = samochody, telefony, lekarstwa, możliwość pisania tego postu ...
Ale też w każdej społeczności znajdą się ludzie z refleksją, którzy przypomną o zmniejszeniu prędkości przynajmniej na zakrętach.
Dla mnie ta szklanka jest do połowy pełna. ::))

PS. Nie chcę, żeby roboty wykonywały wszystkie prace za mnie.
Niektóre prace dają mi satysfakcję.
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2007-11-14, 22:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wladymir Donatowicz

Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-14, 21:43   Re: A.D. 2050 - ślub z robotem

Jarek Mazurek napisał/a:
[quote=Samonapędzający mechanizm cywilizacyjny generuje pożyteczne gadżety = samochody, telefony, lekarstwa, możliwość pisania tego postu ...
Ale też w każdej społeczności znajdą się ludzie z refleksją, którzy przypomną o zmniejszeniu prędkości przynajmniej na zakrętach.
Dla mnie ta szklanka jest do połowy pełna. ::))


Samochody, telefony, lekarstwa, możliwość pisania tego postu. To było zawsze: wozy, korespondencja, szamani itd. Nie rzecz w tym by czegokolwiek z tego nie było - szczególnie pieniędzy. Rzecz w tym tylko, że musi się zmienić koncepcja działania tak, by posiadanie pieniądza nie pociągało za sobą zniszczenie drugiego człowieka. I tylko o to chodzi. A niechże sobie będzie wszystko co tylko chcesz. Niechże sobie robią co im się żywnie podoba, byle tylko robili to dla ludzi, a nie przeciw ludziom.
_________________
Wladymir
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-11-14, 22:40   Re: A.D. 2050 - ślub z robotem

Wladymir Donatowicz napisał/a:
...by posiadanie pieniądza nie pociągało za sobą zniszczenie drugiego człowieka.

To niestety też zawsze było. Walka o zasoby naturalne z innymi zwierzętami, o pozycję we własnym stadzie.
"Współcześni ludożercy używają widelców."
Rozwój cywilizacyjny nie zmienił naszych umysłów (w sensie najbardziej podstawowych potrzeb i sposobów ich zaspokajania), ale może uświadomił nam (na szerszą skalę) nasze cechy.
A czy zechcemy być inni ?
Czy kilka milionów lat ewolucji człowieka to błędna ścieżka ?
Ewolucja dinozaurów sprawdzała się przez 160 mln lat. Aż tu nagle ...

PS.
Właśnie usłyszałem w radio o narzekaniu cesarza chińskiego, z przed kilku tysięcy lat, na to że "młodzi tak pędzą".
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2007-11-15, 17:32, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-11-15, 19:08   

a ja chciałabym powrócić do tematu głównego i zaprezentować rzecz, którą przesłał mi niedawno Jacek: Interfejs bez klikania :)
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

CogNews.net




Patronat Medialny kognitywistyka.net

patronat medialny

patronat medialny


Dni Mózgu 4

patronat medialny


Ways to protolanguage