OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.
kognitywistyka.net: forum Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.

Poprzedni temat «» Następny temat
psychologia vs informatyka

Której z tych nauk bliżej do kognitywistyki?
psychologii
66%
 66%  [ 4 ]
informatyce
33%
 33%  [ 2 ]
Głosowań: 6
Wszystkich Głosów: 6

Autor Wiadomość
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2010-06-30, 19:53   

Żeby "zacząć" nie trzeba. Ale żeby mieć coś konkretnego do powiedzenia, raczej należałoby znać biologiczne podstawy.
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-06-30, 20:02   

Januszu, ja mam wrażenie że nie ma na świecie człowieka, który "głęboko" ogarnia wszystkie wymienione przez Ciebie dziedziny. To są pobożne życzenia lub co najwyżej propozycja dziedzin do pobieżnego zapoznania się. Specjalistą można być co najwyżej w kilku z nich.
Po prostu, przy takim postępie nauki nie starczy życia.
_________________
"...jeśli tylko potrafimy sobie coś wyobrazić, to prędzej czy później ktoś to zrobi..."
 
 
Filip Wójcik

Posty: 10
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-06-30, 21:39   

Hej!
Na początek - Januszu - nic w Twoich sowach brutalnego - sama prawda. Moim zdaniem, prawa to można się uczyć na pamięć w domu, nie trzeba tego studiować. Świetnymi prawnikami byliby zarówno Psycholodzy, jak i PR-owcy po dziennikarstwie :P Studia prawnicze w obecnej formie są (jak mawiał mój przyjaciel)
" do ch**a niepodobne".

To może trochę mało eleganko ale prawdziwie :D Strata 5 lat.


A co do podejścia do kognitywistyki - wydaje mi się, że zawsze lepiej jest wiedzieć więcej niż wiedzieć mniej. I dlatego NIKT nie jest w stanie być ekspertem od wszystkigo. Po to tworzy się zespoły. Zawsze i wszędzie (chyba, że mam jakieś niaktualne informacje) nad różnymi projektami prawcuje sięw zespołach.
1. Zespół informatyków stawia stronę firmie.
a) specjaliści od tworzenia stron www piszą podstawowe elementy strony
b) graficy robią oprawę;
c) skrypterzy/jakcyś-inni-czarodzieje dodają do niej bajery flashowe i inne;

2. Zespół marketingowców/psychologów pracuje nad tym, żeby strona wyglądała atrakcyjnia dla oka, przyciągała klientów i wmawiała im, że to właśnie TA FIRMA JEST NAJLEPSZA;
3. Zespół prawników zajmuje się udzielaniem właściwych porad prawnych w firmie, której strona właśnie powstaje;
4. Zespół studentów/praktykantów pracuje w call center naganiając klientów;
5. ZEspół ludzi twardych,obojętnie z jakim wykształceniem, ale mających zdolności negocjacyjne pracuje jako windykatorzy terenowi, jeżdżą do klientów i zabierają im samochody ::DD -> robią to na podstawie umów i pozwów robionych przz prawników, żalących się klientów odsyłają do call center obsługiwanego przez studentów dorabiających albo na stronę internetową tworzoną wspólnie przez informatyów i marketingowców/psychologów.


To taki przykład, jak to u mnie w firmie wygląda.


Nie ma nikogo, kto by wszystko ogarnął. Ale oczywiście zgadzam się z tym, że jak najlepiej byłoby mieć wiedzę ze wszystkich wymienionych przez Ciebie dziedzin.


Wydaje mi się, że studia Kognitywistyczne, podobnie jak każde inne (z pewnymi wyjątkami, ale nie będę się powtarzał z jakimi po raz setny ::DD ) dają chyba tylko impuls do dalszych studiów/badań nad pewnymi rzeczami. Nikt w 3 lata liencjatu i potem (ewentualnie) 2 magisterskich nie będzie ekspertem od wszystkiego. Będzie raczej kognitywistą Ogólnym =P Tj. człowiekiem, który zna temat i jest przygotowany do dalszego jego pogłębiania. Jeśli się mylę, to przpraszam za opowiadanie głupot ::DD

pozdrowienia dla wszystkich Forumowiczów!!!
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-07-01, 06:42   

Witam

Tak to mniej więcej jest jak mówisz Filipie.
Początkowo, właśnie na ten ogromny zakres potrzebnej wiedzy, byłem zdecydowanie przekonany, że studia kognitywistyczne powinny być studiami podyplomowymi, tak jak kiedyś była psychologia. Teraz nie jestem taki pewien.

@ALL

Krzysztofie, ja próbowałem też podejścia z góry na dół. Tak jesteśmy skonstruowani, przynajmniej ci żądni wiedzy, że zaczynamy od pytań zasadniczych, czyli z góry na dół. No i znalazłem się w pułapce. Nagle tylko pytania, pytania i pytania.
Nie chodzi o to, żeby być ekspertem we wszystkich wymienionych dziedzinach. To oczywiście niemożliwe. Ale żeby mieć obraz, co więcej - aktywnie uczestniczyć w jego tworzeniu, to niestety, metaforycznie mówiąc, trzeba coś wiedzieć o pędzlach i farbach i jak zrobić blejtram i co to jest perspektywa, i jakie farby mieszać, by uzyskać kolor ciała i gdzie leży oko względem nosa itd, itd. Bezcennym dla kognitywisty jest fakt bycia specjalistą w jednej lub dwóch dziedzinach. Tak jak na naszym forum. Są tu i zaangażowani komputerowcy i robotycy, specjaliści od języka, projektanci i badacze stron internetowych, lekarze, psycholodzy i filozofowie. Chyba tylko Tomasz Komendziński jest tu jedynym pełnoprawnym kognitywistą. ALE każdy z nas uzupełnia swoje zainteresowania o potrzebną wiedzę, jaka mu jest niezbędna w aktualnym topicu.

Więc, reasumując, kognitywistyka to nieustanne i multidyscyplinarne poszukiwania. Poszukiwania aby zrozumieć, poszukiwania, aby z tych strzępów wiedzy stworzyć coś nowego.
Dlatego wydaje mi się, że kognitywistyka tak tchnie świeżością i jest taka pociągająca, bo daje pole do bardzo kreatywnego rozwoju samego siebie, no i popycha bardzo naukę do przodu.
Dodatkowo walczy z mitami, łamie przesądy i sztuczne bariery. Pozwala lepiej zrozumieć świat i człowieka.
Małe dziecko, by stać się pełnym człowiekiem pyta - dlaczego? Dorosły, wykształcony człowiek, gdy nadal pyta - dlaczego, staje się kognitywistą.

Pozdrawiam

PS. Oto drobne wytłumaczenie, dlaczego trzeba również znać w pewnym stopniu matematykę i fizykę.
Życie, które się toczy obok nas i oczywiście w nas, jest PROCESEM DYNAMICZNYM a nie ZJAWISKIEM STATYCZNYM. Koncentrując swoją UWAGĘ na danym obiekcie, aby PERCEPCJA była stabilna, powinniśmy używać kilku MODALNOŚCI (tu, modalności, czyli kanałów informacji, czyli po prostu zmysłów). Powinniśmy znać fizyczne teorie dynamicznych układów stabilnych z ich matematycznym aparatem, aby dobrze rozumieć zjawisko dobrej niezaburzonej percepcji, zjawisko koncentracji uwagi i zjawisko filtrowania informacji.
Nad tym np. pracują kognitywiści - projektanci dobrych stron internetowych.
_________________
"Gdy zastanawiam się nad sobą i swoimi sposobami myślenia, jestem bliski wniosku, że dar fantazjowania znaczył dla mnie więcej niż mój talent przyswajania wiedzy."
ALBERT EINSTEIN
Ostatnio zmieniony przez janusz kamiński 2010-07-01, 07:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-07-01, 08:39   

janusz kamiński napisał/a:
Małe dziecko, by stać się pełnym człowiekiem pyta - dlaczego? Dorosły, wykształcony człowiek, gdy nadal pyta - dlaczego, staje się kognitywistą.

Trochę tendencyjne, bo niby dlaczego akurat "staje się kognitywistą" a nie naukowcem, intelektualistą, mędrcem itp., ale podoba mi się, jak i cały Twój ostatni post. ::))
_________________
"...jeśli tylko potrafimy sobie coś wyobrazić, to prędzej czy później ktoś to zrobi..."
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2010-07-01, 09:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-07-01, 10:21   

A ty Jarku się zastanawiasz: "Trochę tendencyjne, bo niby dlaczego akurat "staje się kognitywistą" a nie naukowcem, intelektualistą, mędrcem itp...".
To ci odpowiem.
To jest oczywiście moja osobista opinia. Otóż naukowcem staje się ten, który w ramach pytania "dlaczego" idzie w głąb, niejako zawężając zakres swoich zainteresowań. Kategorie "intelektualista", "mędrzec" to określenia potoczne na określenie bądź to potencjału umysłowego i umiejętności używania tego, bądź też, w przypadku "mędrca" osoby, która zgromadziła bogatą wiedzę i posługuje się tym zbiorem w prawidłowy sposób.
Dla mnie "kognitywista" to nowy typ nowoczesnego naukowca - o bardzo szerokim, interdyscyplinarnym spektrum. Jest to lider pracy zespołowej - potrzebuje neurologa, proszę bardzo, potrzebuje programisty, tak samo - i tak dalej, itd.
Więc ktoś, kto jednocześnie chce wiedzieć, jak działa współczesny komputer, gdzie i jak idą obrazy z moich oczu do mózgu, jak to człowiek pochodzi od małpy (w przenośni), jak się uczymy i jak zapominamy i czy, jak się ostatnio coraz bardziej stanowczo twierdzi, możemy spokojnie zabijać wieloryby, bo niewątpliwie mają one samoświadomość to jest z całą pewnością kognitywista ::))
_________________
"Gdy zastanawiam się nad sobą i swoimi sposobami myślenia, jestem bliski wniosku, że dar fantazjowania znaczył dla mnie więcej niż mój talent przyswajania wiedzy."
ALBERT EINSTEIN
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

CogNews.net




Patronat Medialny kognitywistyka.net

patronat medialny

patronat medialny


Dni Mózgu 4

patronat medialny


Ways to protolanguage