kognitywistyka.net: forum
Umysł - Mózg - Sztuczna Inteligencja

Neuronauki - Ciekawostki

Slawomir Wacewicz - 2006-11-08, 03:03
Temat postu: Ciekawostki
Lwia część wiadomości zapewne anonsowana będzie na stronie głównej, ale i tu będzie co wklejać.

Sugestia: dobrze byłoby wklejać tu jedynie nowinki i krótkie komentarze, a jeśli coś ma potencjał na dłuższą dyskusję, zakładać osobny wątek.

Dopisek moderatora: Temat został "przypięty" i umieszczony w stałej, górnej części, aby był łatwo i domyślnie dostępny dla chcącyc zamieścić, jak i przeczytać "newsa". - przyp. J.W.

Na początek z ostatniego "This week in Science"

Neurite Extension and Membrane Trafficking

Neurons extend processes (neurites) that can reach more than 1 meter in length. Formation of neurites requires both cytoskeletal remodeling and membrane transport. Shirane and Nakayama (p. 818) have now identified a protein, protrudin, that is essential for neurite extension triggered by nerve growth factor. Protrudin binds to and inhibits the activity of the protein Rab11, which functions as a molecular switch in membrane transport to the cell surface.

Donning the Myelin Sheath

The myelin sheath electrically insulates axons and makes the conductance of neuronal impulses much more efficient. Chan et al. (p. 832) examined how the Schwann cells begin myelination of an axon. In neuronal cultures, a cell polarity protein, Par-3, localized to where the Schwann cell meets the axon and promoted the recruitment of the brain-derived neurotrophic factor (BDNF)-receptor to the junction between Schwann cell and neuron. BDNF-dependent signaling between the axon and Schwann cell then ensures that myelination begins. This localized signaling arising from Par-3 polarity may help to ensure that the myelination begins at the right spot.

Pozdrawiam

Mikolaj Pawlak - 2006-11-09, 23:50
Temat postu: Re: Prasówka
Witam,

Skoro zostalem modem w tym dziale to zaczne od porzadkowania. Mam prośbe by artykuły i krótkie informacje umieszczane w prasówce w miare możliwości opatrywać linkami i notka literaturową jak ponizej:

Neurite Extension and Membrane Trafficking
Protrudin Induces Neurite Formation by Directional Membrane Trafficking
Michiko Shirane and Keiichi I. Nakayama
Science 3 November 2006:
Vol. 314. no. 5800, pp. 818 - 821
DOI: 10.1126/science.1134027

Donning the Myelin Sheath
The Polarity Protein Par-3 Directly Interacts with p75NTR to Regulate Myelination
Jonah R. Chan, Christine Jolicoeur, Junji Yamauchi, Jimmy Elliott, James P. Fawcett, Benjamin K. Ng, Michel Cayouette
Science 3 November 2006:
Vol. 314. no. 5800, pp. 832 - 836
DOI: 10.1126/science.1134069

Slawomir Wacewicz - 2006-11-11, 17:49

Super scan reveals brain secrets



Mikołaj Pawlak pisał jeszcze na starym forum, że "to samo" badanie może prowadzić do innych wniosków, jeśli się je zrobi na skanerze 1.5 teslowymi względem dokładniejszego, 3-teslowego.

Na BBC jest ciekawy tekst niespecjalistyczny - krótki reportaż o skanerze 7-teslowym w Nottingham, nb. miejscu, gdzie powstał pierwszy skaner mózgu.

Pozdrawiam

Mikolaj Pawlak - 2006-11-12, 03:13

Slawomir Wacewicz napisał/a:
Na BBC jest ciekawy tekst niespecjalistyczny - krótki reportaż o skanerze 7-teslowym w Nottingham, nb. miejscu, gdzie powstał pierwszy skaner mózgu.


Faktem jest, ze gonienie za Teslami to istotna czesc badan nad obrazowaniem MR. Z tego co wiem to najblizszy nam pełnowymiarowy 7Teslowiec dla ludzi jest w Magdeburgu. Philips pracuje nad 7Teslowym skanerem neuro (mniejszy, wygodniejszy i nie wymaga statycznej osłony). Póki co na razie niewiele ośrodków ma skanery 3Teslowe.
Silniejsze pole pozwala uzyskac lepsza rozdzielczosc (czasowa lub przestrzenna) i daje lepszy stosunek sygnalu do szumu, ale niesie tez kilka nowych wyzwan.

Slawomir Wacewicz - 2006-11-24, 18:26

Brain Versus Brawn

[Dissecting the Functions of the Mammalian Clock Protein BMAL1 by Tissue-Specific Rescue in Mice]
The clock genes that control circadian rhythms in mammals also contribute to other aspects of physiology, behavior, and health. One such clock gene, Bmal1, encodes a transcription factor whose inactivation in mice causes disturbances in circadian rhythms and alterations in activity level, body weight, and other physiological functions. By reexpressing the Bmal1 gene in selective tissues in Bmal1-deficient mice, McDearmon et al. (p. 1304) show that the transcription factor exerts distinct tissue-specific functions. Circadian rhythmicity in the mutant mice was normalized only when Bmal1 was expressed in the brain, whereas normalization of the animals' activity level and body weight required Bmal1 expression in muscle.


Predicting What Comes Next

[Predictive Codes for Forthcoming Perception in the Frontal Cortex]
How does the brain make the perceptual decisions that lead to object recognition? Using functional magnetic resonance imaging, Summerfield et al. (p. 1311) observed predictive neural signals in the frontal cortex, which suggests that predictive coding accounts for perceptual inference. Moreover, direction-specific functional connectivity between the frontal and visual cortices was observed during perceptual decision-making.

Slawomir Wacewicz - 2006-12-07, 18:18

Scans 'can predict schizophrenia'

Z BBC - relacja z badania longitudinalnego, czyli jak kto woli, długoterminowego :) .

Pozdrawiam

Slawomir Wacewicz - 2007-01-03, 14:24

Ciekawy tekst z BBC News:

Scan shows how brains plot future

Niestety nie podali konkretów, przez co nie mogłem namierzyć oryginalnego tekstu w bazie PNAS. Treści też nie za wiele - istotny fragment to:

The researchers placed 21 volunteers into the MRI machine, then contrasted the scan results when they were asked to imagine vividly future events and recollect past memories.
The resulting images showed clear differences between a birthday already experienced, and a birthday yet to come.
In particular, when looking ahead, three particular areas of the brain were activated - the left lateral premotor cortex, the left precuneus and the right posterior cerebellum.
These brain areas are already known to be involved in the imagining of body movements, suggesting that when the human brain is thinking about the future, it does so in terms of distinct movements and actions that will happen at that point.

Slawomir Wacewicz - 2007-02-25, 16:09

Gazeta Wyborcza odkrywa "moduł rozpoznawania twarzy" :)

Za jakiś czas pewnie tekst zostanie przeniesiony do płatnego archiwum, ale jest za długi, żeby go wklejać, a w sumie nic specjalnie odkrywczego.
Pozdrawiam

Marek_Pietraszczyk - 2007-03-21, 20:24
Temat postu: The Brain Loses Neurons During Adolescence
- najpierw zaczęto podejrzewać, że nastolatki mają kłopoty z podejmowaniem decyzji, lub nie potrafią racjonalnie myśleć, ale teraz niektórzy (prof. Janice Juraska) stawiają tezę, iż w wielu dorastania „tracimy neurony”:

Cytat:
Psychology professor Janice Juraska, right, and graduate student Julie Markham have found that adolescents begin to lose neurons in the prefrontal cortex.

( http://www.sciencedaily.c...70314093257.htm )

Maria Borkowska - 2007-04-28, 12:44

pozwolę sobie zacytować prasę "potoczną". Tutaj jest o migrenach i pamięci co daje mi mglistą nadzieję, że moje cierpienie nie idzie na marne
pozdrawiam

Mikolaj Pawlak - 2007-04-28, 18:52

Wedlug ich podejscia kazdy kto jadl by duzo lekow przeciwzapalnych mialby ten sam efekt. :-)
Neurology 2007

Jarek Mazurek. - 2007-06-11, 17:58
Temat postu: wstyd, empatia, najstarsze dziecko
Wstyd - ewolucja
Synestezja - empatia - neurony lustrzane
Inteligencja zależy od starszeństwa ? , ->sciencemag

Slawomir Wacewicz - 2007-07-14, 01:38

Skąd się bierze ochota na dymka

...czyli co się zapala na skanerze, kiedy palimy papierosa. Artykuł z gazety.pl

Slawomir Wacewicz - 2007-07-14, 18:53

Korzystając z sezonu ogórkowego wklejam link do tekstu z GW o wdzięcznym tytule Mózg - twoje centrum dowodzenia, wciśniętego gdzieś pomiędzy "30 przepisów na nalewki" a artykuł o depilacji.

Pozdrawiam

Maria Borkowska - 2007-07-14, 19:49

Proponuję zatem poszukiwanie neuronalnego korelatu wyrabiania nalewek tudzież pędzenia bimbru. To proste: wkładamy człowieka do skanera, każemy wyobrażać sobie jak pędzi bimber i patrzymy co na ekraniku się zaświeci.

PS. nie obrażajcie się efemerajowcy, to nie żart z metody tylko z podejścia

Jarek Mazurek. - 2007-08-22, 07:35
Temat postu: Umiejętność powstrzymania się
"Umiejętność powstrzymania się od czegoś to podstawa inteligentnego postępowania w przeciwieństwie do zachowania impulsywnego"
No i zniknęło. Trzeba albo skopiować albo ...?

Slawomir Wacewicz - 2007-08-23, 21:32

Ciekawe doniesienie, szkoda, że mało szczegółów.

A tutaj opracowanie info ze Science na temat

Out of Body Experiences (OBEs)

Jarek Mazurek. - 2007-09-26, 13:40
Temat postu: fMRI w kontrowersyjnych zastosowaniach
fMRI w kontrowersyjnych zastosowaniach (za jakiś czas art.przestanie być dostępny, dlatego wklejam obszerniejsze cytaty)
Cytat:
W Stanach Zjednoczonych firmy Cephos i No Lie MRI dysponują zaawansowanymi prototypami urządzeń do czytania w myślach.

Cytat:
Skaner fMRI będzie prawdopodobnie następcą liczącego prawie 100 lat poligrafu, potocznie zwanego wykrywaczem kłamstw.

Cytat:
Zawsze jednak wykrywaczowi kłamstw towarzyszyły rozterki i kontrowersje. Dość łatwo go oszukać, szczególnie w fazie pytań kontrolnych. Można to zrobić przygryzając język, dokonując w pamięci skomplikowanych obliczeń czy też zmieniając tempo oddychania. Poza tym urządzenie nie sprawdza się w przypadku osób nerwowych lub socjopatów, którzy kłamią jak z nut, nie wykazując oznak stresu. ...
Na tym tle fMRI wygląda jak superzaawansowana i wszechstronna technologia przyszłości. Perspektywy jej rozwoju, mimo wysokich kosztów użytkowania, wydają się wprost bajeczne. Przede wszystkim trudno wyobrazić sobie sfałszowanie wyniku badań, jeśli zechcemy użyć fMRI do wykrywania kłamstw.

Mikolaj Pawlak - 2007-10-02, 00:11
Temat postu: Re: fMRI w kontrowersyjnych zastosowaniach
Jarek Mazurek napisał/a:
Na tym tle fMRI wygląda jak superzaawansowana i wszechstronna technologia przyszłości. Perspektywy jej rozwoju, mimo wysokich kosztów użytkowania, wydają się wprost bajeczne. Przede wszystkim trudno wyobrazić sobie sfałszowanie wyniku badań, jeśli zechcemy użyć fMRI do wykrywania kłamstw.


Rzeczywiscie jest to skos w wykrywaniu zamiarow i mechanizmu podejmowania decyzji, ale jak wszystko co jest zrobione przez czlowieka moze byc zrobione w konia przez czlowieka, trzeba tylko troche pocwiczyc. :-)

Slawomir Wacewicz - 2007-10-07, 15:45

Szansa na lek na motor neuron disease (taką, jak u Hawkinga).
Maria Borkowska - 2007-12-27, 21:11

Wrodzone rozpoznawanie twarzy
Tomasz Komendziński - 2007-12-28, 00:28

Witam,

wiadomo, nie od dziś, że kognitywistyka.net jest w tej i podobnych sprawach lepiej poinformowana od onet.pl . Wiemy, że badania prowadził zespół czterech badaczy Thad A. Polk, Joonkoo Park, Mason R. Smith oraz Denise C. Park (a nie tylko Polk), którzy nie są nawet z jednego Uniwersytetu (a nawet nie z jednego stanu). Wiemy też, że raport został opublikowany nie w jakimś tam "Journal of Neuroscience" (np. odnalezionym po dziesięciu latach), ale dokładnie w The Journal of Neuroscience 2007 Dec 19;27(51):13921-5 (czyli z 19 grudnia i stąd serwisy i inne media rozgłaszały nowość tygodnia). Możemy też zaproponować dostępny abstrakt (niestety w tym miejscu nie można udostępnić pełnego tekstu) tego tekstu oraz adres kontaktowy do kierującego pracami Thada Polka wraz z (dość elementarnym) obrazkiem mózgu w tym miejscu .
Zachęcam, aby zajrzeć na strony wszystkich badaczy tu pojawiających się, a wtedy okaża się jak prowadzi się badania kognitywistyczne (interdyscyplinarnie, multidyscyplinarnie, będąc specjalistami od różnych problemów i zagadnień).

Nic to oczywiście nie umniejsza czujności Marii. Bez jej wpisu nic by nie mogło być uzupełnione.

Pozdrawiam

Jarek Mazurek. - 2008-02-11, 08:15

Dlaczego mężczyźni lubią elektroniczne gry
Cytat:
...podczas gry u mężczyzn aktywuje się układ nagrody w mózgu. Ten sam, który związany jest m.in. z uzależnieniem od narkotyków czy alkoholu.

janusz kamiński - 2008-02-12, 11:30

Jasne Jarku.
Jest jeszcze wiele, wiele innych przyjemności - czyli jak należy psychologicznie odczytywać, aktywatorów układu nagrody.
Problem, i to naprawdę duży powstaje wówczas, gdy stajemy się uzależnieni od nieustannego pobudzania układu nagrody. Takie życie wtedy to masakra.

Pozdrowienia - palacz, kawosz, intermaniak, uzależniony od książek, hedonista, itd, itp. ;;))

Slawomir Wacewicz - 2008-02-12, 15:51

Najgorzej łączyć picie kawy, jedzenie słodyczy, itd. z uzależniającym działaniem np. w moim wypadku jest to bezcelowe klikanie po stronach internetowych. Poznajemy moc zgubnej synergii :( .
Jarek Mazurek. - 2008-02-13, 18:16

janusz kamiński napisał/a:
Problem, i to naprawdę duży powstaje wówczas, gdy stajemy się uzależnieni od nieustannego pobudzania układu nagrody

Można to uznać za silną motywację czy ambicję, która bywa przydatna a wręcz niezbędna do robienia rzeczy wielkich.
Znam ludzi, którzy się zachowują tak, jakby tego nie potrzebowali.
Nic ich nie napędza. Często nigdzie nie pracują. Jeśli zmniejszy się im rentę czy zasiłek to niczego nie zmienią oprócz obniżenia standardu swego życia (smalec zamiast masła).
I to jest nie mniejszy społeczny problem, a nawet chyba psychiatryczno neurologiczny (nerwica,depresja).

Zofia_Wojtala - 2008-02-18, 17:43

Stan absolutnego zadowolenia nie jest korzystny dla człowieka.

Nie wiem, czy to dobry dział, ale ciekawy artykuł ukazał się dzisiaj w Newsweeku. Można byłoby podyskutować. Chętnie dowiedziałabym się jakie odbicie ma "psychologia pozytywna" w neurobiologii.
Pozdrawiam :)

Paweł Piątkowski - 2008-02-19, 09:27

Witam
Tytuł na okładce: "Szczęście szkodzi" jest mylący. Nie chodzi o samo szczęście, które jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania (m.in. do wyrabiania motywacji), tylko o uzależnienie od szczęścia, amerykański "kult szczęścia". Przypomina to eksperyment, w którym wszczepiono szympansom elektrody stymulujące ośrodek orgazmu, dając im jednocześnie wyłączniki aktywujące te elektrody. Małpy "zaorgazmowały się" na śmierć.
Podobny mechanizm można zaobserwować u ludzi, którzy wpadają w spiralę ciągłego pobudzania dopaminergicznego. Po jakimś czasie zawsze wystąpi deficyt pobudzenia, a "game over" nastąpi w konfrontacji z nieuchronnością śmierci.
W temacie szczęścia polecam "Przepływ" Mihalyi Csikszentmihalyi'ego.
Pozdrawiam

Jarek Mazurek. - 2008-03-06, 07:43

Chyba miałem za mało wiary w możliwość oglądania cudzych myśli
Mikolaj Pawlak - 2008-03-08, 16:32

Jarek Mazurek napisał/a:
Chyba miałem za mało wiary w możliwość oglądania cudzych myśli


Zalaczam link do oryginalu.

Mam bardzo ograniczona wiare w kreatywnosc redaktorow gazety wyborczej, ktorzy juz raz przyznali sie do pomylek i po listownej interwencji zmienili tytul "newsa". oryginalny artykul z Nature

Jarek Mazurek. - 2008-03-31, 07:25

Wywołano atak padaczki przez internet .
Swoją drogą takie migające obrazki w reklamach czy filmach mnie także wyprowadzają z równowagi.

Jacek Podgórski - 2008-03-31, 08:50

Wracam na forum.
Jarku muszę przyznać, iż powyższa świetna ciekawostka ilustruje sarkastyczny dowcip hakerów. Śledzę cały czas wygłupy "mistrzów konsoli" jak to określał Gibson (m.in. hacking.pl pokazuje i wystrzega często), ale takiego przypadku nie spotkałem - naprawdę szokujące dla mnie.
Za to ja wyciągnę coś co może kilku forumowiczów zadziwić - ataki wywoływane dźwiękiem (najprawdopodobniej na wysokość tonu - drgania fal sinusoidalnych itd., tak jak częstotliwość odświeżania obrazu u innych). Czytajcie --> Sean Paul Music Triggers Woman's Seizures A tutaj wywiad z Devinskym - lekarzem diagnozującym ten przypadek LINK

Jako tako czytałem o wielu przypadkach, gdzie np. mężczyzna dostawał regularnie o tej samej porze ataku mimo brania leków itd. a powód był nadal zagadkowy. Po krótkim wywiadzie środowiskowym wydało się, iż jadąc z pracy obserwował neon migoczący, który następnie po okołu 2 godzinach powodował grand mal. Zmieniając linię autobusową mężczyzna "wyzdrowiał".

Inna sprawa - kiedyś szukając danych na temat źródeł epilepsji w społeczeństwach zorganizowanych o dużej infrastrukturze i zagęszczeniu ludności na m2 - natrafiłem na ciekawy fakt - była to Wielka Brytania, gdzie wg statystyk lekarskich ponad 78% pacjentów cierpiało na ataki różnego typu z powodu traumy i załamania nerwowego (odbytego zarówno w dzieciństwie jak i w wieku dojrzałym, dane z roku chyba 2005). I znowu nasuwa mi się tutaj myśl pisarza Williama Gibsona - gdzie w opowiadaniu Johnny Mnemonic - ludzkość cierpiała na ekstremalną wersję ataków powodowaną przez otaczającą technologię.

Warto zapoznać się z linkiem do NSE, zawierającym skrupulatne informacje.

Co do bannerów i reklam to masz rację - niektóre nie dość, że są namolne i szpecą witryny i w dodatku migają a ostatnio wydają dźwięki (mam tu na myśli skonwertowane filmy do postaci animacji fleshowych). A poza tym strasznie obciążają łącze.
Taka moja dygresja :-)

Paweł Piątkowski - 2008-03-31, 09:49

Co do padaczki wywołanej bodźcami świetlnymi, to kilka lat temu Japończykom udało się wywołać zbiorowy atak poprzez telewizję :) Podczas emisji bajki animowanej (coś a'la Pokemony) duża grupa dzieci przez odbiornikami dostała ataku. Z tego co widzę, nie wyciągnięto z tej lekcji żadnych wniosków.
Pozdrawiam

Maria Borkowska - 2008-03-31, 11:41

Z tego co pamiętam to były właśnie "Pokemony".
Określona częstotliwość migającego światła, chociażby w przypadku stroboskopu w dyskotece, może wywołać u podatnych osób atak padaczki. Z migającymi reklamami - analogicznie.

Mikolaj Pawlak - 2008-04-02, 00:36

Paweł Piątkowski napisał/a:
Co do padaczki wywołanej bodźcami świetlnymi, to kilka lat temu Japończykom udało się wywołać zbiorowy atak poprzez telewizję :) Podczas emisji bajki animowanej (coś a'la Pokemony) duża grupa dzieci przez odbiornikami dostała ataku. Z tego co widzę, nie wyciągnięto z tej lekcji żadnych wniosków.
Pozdrawiam


A kto mialby takie wnioski wyciagac? Telewizja ? :-))
W PL moznaby zaproponowac "Krajowa Rade Obrony Przed MIgajacym Czerwonym Kwardatem" KROPMICK, mysle, ze rzad chetnie sfinansowalby ten szczytny cel oraz hojna reka poparl istnienie takiego ciala z twoich podatkow. Rada urzedowalaby przy publicznej telewizji i pilnowala by zadne migajace pokemony, albo nie daj boze teletubisie nie migaly biednym dzieciom z telewizora. :-)
To tyle tytulem political fiction.

Na serio - ten fenomen, o ktorym wspominasz przyczynil sie do lepszego zrozymienia fotowrazliwosci u ludzi
Zerknij na ponizszy artykul, ktory analizuje fenomen zaprezentowany w nieslawnym odcinku pokemonow
http://www.neurology.org/...stract/64/5/787
Removal of epileptogenic sequences from video material. The role of color.
J. Parra, MD, PhD, S. N. Kalitzin, PhD, H. Stroink, MD, E. Dekker, REEGT, C. de Wit, REEGT and F. H. Lopes da Silva, MD, PhD
NEUROLOGY 2005;64:787-791

Paweł Piątkowski - 2008-04-02, 08:53

Mikolaj Pawlak napisał/a:
A kto mialby takie wnioski wyciagac? Telewizja ? :-))

Miałem na myśli bardziej ogólne wnioski, pt. dziecko nie śmietnik, nie ładujmy w nie śmieci ;) Ale to chyba temat na dyskusję mniej kognitywistyczną, a bardziej socjologiczną.
Wielkie dzięki za artykuł, z przyjemnością przeczytam.
Pozdrowienia

Mikolaj Pawlak - 2008-04-03, 00:13

Paweł Piątkowski napisał/a:
Mikolaj Pawlak napisał/a:
A kto mialby takie wnioski wyciagac? Telewizja ? :-))

Miałem na myśli bardziej ogólne wnioski, pt. dziecko nie śmietnik, nie ładujmy w nie śmieci ;) Ale to chyba temat na dyskusję mniej kognitywistyczną, a bardziej socjologiczną.
Wielkie dzięki za artykuł, z przyjemnością przeczytam.
Pozdrowienia


Jasne. Cos takiego jak kontrola jakosci w telewizji bardzo by sie przydalo. Mysle, ze jedynym obecnie dostepnym sposobem jest system peer-to-peer oceny sensownych materialow dla dzieci za posrednictwem portalu sieciowego. Mozna to zrobic na jakims sensownym forum dla rodzicow.

Jeszcze nie ustalono, ktora partia ma sprawowac wladze nad telewizja, takze temat doboru materialow nie jest dla nich priorytetem... i pewnie dlugo jeszcze nie bedzie.

janusz kamiński - 2008-05-23, 07:07

Artykuł Jolanty Chyłkiewicz "Od słowa do słowa" w Newsweeku z 25.05.08 na temat przełomu w leczeniu osób z zaburzeniami mowy potwierdza racje naszej dyskusji o roli zegara wewnętrznego i 3 sekundowego odbioru teraźniejszości. Pani prof. Szeląg w oparciu i przy współpracy Ernsta Poppela zwiastuje przełom w walce z dysleksją, dysgrafią, jąkaniem itp.

Dumny jestem, że forum jest na bieżąco, a nawet wyprzedza :D .

Mikolaj Pawlak - 2008-05-25, 05:20

janusz kamiński napisał/a:
Artykuł Jolanty Chyłkiewicz "Od słowa do słowa" w Newsweeku z 25.05.08 na temat przełomu w leczeniu osób z zaburzeniami mowy(...).

od słowa do słowa

Łukasz Ratz - 2008-06-03, 10:50

Ciekawe newsy:

proteza hipokampa - w fazie testów na szczurach:
http://www.newscientist.c...issue-test.html

"czytanie w myślach" - kolejne badania:
http://www.scientificblog..._read_your_mind

:)

Slawomir Wacewicz - 2008-06-13, 12:06

'Daydreaming' brain is coma clue
Jarek Mazurek. - 2008-06-13, 21:24

Mózg steruje protezą ręki
Artur Pilaciński - 2008-06-17, 10:22

Coś dla rozrywki:

Pinky, Brain and... the brain

Jarek Mazurek. - 2008-06-26, 20:31

Elektryczna stymulacja mózgu prawdopodobnie wspomaga początkowy etap uczenia. (Za KopaliąWiedzy )
Jarek Mazurek. - 2008-07-07, 06:33

MEDUSA (Mob Excess Deterrent Using Silent Audio)
Slawomir Wacewicz - 2008-07-07, 14:34

::))

Czy to nie powinno znaleźć się tutaj ?

Jarek Mazurek. - 2008-07-07, 17:35

Że mikrofale potrafią podgrzewać substancje zawierające wodę (więc mózg też) to wiem.
Nie wiem tylko czy w wyniku wzrostu ciśnienia przez gotowanie można usłyszeć głosy.
A co do zdalnego sterowania ludźmi za pomocą mikrofal to oczywiście, że powinno się znaleźć tam.

Slawomir Wacewicz - 2008-07-07, 20:12

Rozbawiła mnie ta notka o Bushu i Wałęsie :) .

Tu animacja knock-outu, m.in. ujęcie jak mózgowie przemieszcza się w płynie i trafia na czaszkę z tyłu, a po odbiciu się - z przodu. Podobno analogicznie, choć odwrotnie, jest w samochodowych zderzeniach czołowych, kiedy uszkadzane o czaszkę są najpierw płaty czołowe, a potem kora wzrokowa.

Jarek Mazurek. - 2008-07-07, 22:10

Robi wrażenie.
Po takim filmie rodzice wypiszą dzieci z sekcji boksu coby nie wyglądały i nie zachowywały się jak większość bokserów po zakończeniu kariery, czyli w 30 roku życia.

janusz kamiński - 2008-07-08, 06:51

Witaj Jarku,

nie mogę znaleźć twego postu ale wiem, że pisałeś o i-doserze. Jestem obecnie w sytuacji, gdzie przeklęty Fortinet nie zezwala mi na ściągnięcie sampli (oto swobodny dostęp do internetu w zachodnim, korporacyjnym wydaniu, nie dośc, że big brother is watching you to jeszcze cenzura). Jako, że jest to dokładnie w jednym z obszarów moich zainteresowań (kontrolowanie emocji), chciałbym się dowiedzieć, czy masz wiarygodne, z pierwszej ręki doświadczenia i relacje. Wiem, że muzyka i w szczególności bit może zdziałać dużo jeżeli chodzi o nastrój.

Pozdrowienia

Jarek Mazurek. - 2008-07-08, 07:38

Witam.
Tu mam i-dosera
Z tym silnym działaniem na koleżankę to już nie jestem pewien bo najpierw nastraszyłem ją, że to są najnowocześniejsze narkotyki online i może bardziej zadziałała sugestia. Będę jeszcze męczył inne osoby i sam nad tym posiedzę to się upewnię.

Jarek Mazurek. - 2008-12-15, 19:02

Podglądanie myśli z rozdzielczością 10 x 10 czarno białych pikseli.
Szkoda, że wolną metodą fMRI, ale od czegoś trzeba zacząć.

Slawomir Wacewicz - 2008-12-16, 11:20

Faktycznie ciekawa sprawa. Z tym, że spotykałem się ze stwierdzeniami pisanymi dobre 10 lat temu, iż na podstawie danych z kory wzrokowej małpy można mniej więcej odtworzyć jej pole widzenia. Znaczy - żadna nowość? Może ktoś jest w stanie naświetlić tę kwestię?
Artur Pilaciński - 2008-12-16, 11:38

Sławku, prawdopodobnie chodzi Ci o mapowanie kory wzrokowej za pomocą rejestracji aktywności pojedynczego neuronu (single-neuron recording, nie wiem, jak nazywa się to po polsku). To zupełnie inna metoda (i trochę prostsza do takich zastosowań niż sygnał z fMRI). Inna sprawa, że już jakiś czas temu ukazały się doniesienia o możliwości dekodowania z sygnału BOLD intencji jakie ma dana osoba (konkretnie chodziło o to, jakie działanie arytmetyczne ma zamiar wykonać.


PS: raport z badania ukazał się w "Neuronie" w ubiegły czwartek.

Slawomir Wacewicz - 2008-12-31, 10:46

Z wpisu Piotra Cękiela o ksiażce "Homo przypadkiem sapiens" wywiązała się bardzo ciekawa dyskusja - ponieważ jest to wymiana zdań za długa na "Ciekawostki", pozwoliłem sobie ją przenieść do osobnego wątku:

http://www.kognitywistyka...topic.php?t=283

Jarek Mazurek. - 2009-09-12, 21:18

Nieuchronnie nadchodzi epoka cyborgów.
(żródło NS).

Slawomir Wacewicz - 2009-09-16, 03:59

Neuronowe czary mary

tytuł taki 'gazetowy', ale kryje się pod nim dobry tekst o neurogenezie w dorosłym mózgu.

Mateusz Drost - 2009-09-17, 15:57

Odzyskane kolory
Jestem niezmiernie ciekaw jak to jest zacząć nagle widzieć kolor zupełnie nowy z którym nigdy wcześniej nie miało się do czynienia.

Jarek Mazurek. - 2009-09-28, 08:18

Następny etap czytania (cyfr i ilości kropek) w myślach.
PL
biologynews
sciencedirect - szczegóły odpłatnie.

Coś zbliżonego do telepatii (innej niż uprawia kolega Jan) w WP.
Ilość przekazywanej informacji nie jest na razie oszałamiająca. ::))

Jarek Mazurek. - 2009-11-23, 19:53
Temat postu: Chip w mózgu
Sterowanie poprzez chip w mózgu
Slawomir Wacewicz - 2009-11-23, 22:32

Na czasie - dziś w ramach CATu był wykład i warsztaty Piotra Durki w tematyce brain-computer-interface :)
Pawel B - 2010-01-08, 22:30

fMRI w calej swojej okazalosci

fMRI

Piotr Cękiel - 2010-01-10, 19:59

Może nie do końca ma to wiele wspólnego z kognitywistyką, ale jest to taka sensacja, że nie mogłem sobie odmówić :)
Jutro (w poniedziałek 11.01.2009r.) w PNAS ukaże się artykuł, o tym że znaleziono na hiszpańskim stanowisku archeologicznym muszle z wybitymi otworami (naszyjnik?) i śladami barwników (naczynia na farbę?) z warstwy datowanej na 50 tys. lat!!!

Świadczy to o tym, że właścicielami tych muszli i barwników byli Neandertalczycy. Mimo iż posiadali oni większe mózgi niż Sapiensi- większość (nie ja) powszechnie uważają ich za zwierzęta. Sensacją jest to, że to odkrycie- to pierwszy dowód na myślenie symboliczne naszych kuzynów.

Na razie mam linka tylko z BBC:
http://news.bbc.co.uk/2/h...ure/8448660.stm

Slawomir Wacewicz - 2010-01-11, 03:50

Myślę, że ma wiele wspólnego.

Jestem nieco sceptyczny wobec wyciągania wniosków o "myśleniu symbolicznym" na podstawie tak skąpych danych jak użycie barwników. Jednak niewątpliwie jest to odkrycie wielkiej wagi i kolejny dowód przeciwko dwóm wątpliwym tezom - że nasz gatunek jest 'wyjątkowy' pod względem poznawczym i że ileś tam rzeczy (ozdoby ciała, barwniki, język, itd.) pojawiło się dopiero wraz z 'rewolucją' 50 tys. lat temu u sapiensów w Europie.
Poza tym z badań genów, kości i znalezisk wyłania się spójny obraz neandertali jako nieodróżnialnych od wczesnych sapiensów pod względem zachowania.

Piotr Cękiel - 2010-01-11, 08:58

Jeszcze tylko jeden szczegół i kończę tę dygresję :)
Ponowne datowanie w Chauvet (jaskiniowe) pozwoliło na stwierdzenie, że malunki mogą mieć nawet 36000 lat. Ten rejon w tym okresie też może być jeszcze wiązany z Neandertalem:

http://www.nature.com/nat...re04521_F5.html

Ponadto, nie można wykluczyć też twierdzenia, że malunki jaskiniowe we Francji i Hiszpanii przypisywane Kromaniończykowi, nie są przypadkiem zamalowaniami wcześniejszych- neandertalskich, lub ich uzupełnieniem/rozwinięciem.

Piotr Cękiel - 2010-02-09, 09:47

Korzystając ze "Sławkowego" linka przeczytałem kolejny artykuł i zamieszczam go jako ciekawostkę:

http://supermozg.gazeta.p...uwaja_bol_.html

Slawomir Wacewicz - 2010-02-10, 02:46

To by się nadawało do tych niekończących się dyskusji o świadomości :) . Zwłaszcza to:

Cytat:
Czy jest to podobne do ludzkiego odczuwania bólu, czy też ma miejsce automatyczna reakcja na odebrany bodziec? Na dziś dzień nie mamy jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Trudno oczekiwać, by organizmy tak bardzo od nas odmienne odczuwały bodźce w taki sam sposób. Nie można jednak wykluczać, iż w ogóle je czują. Podstawowym problemem jest także kwestia pojmowania i zrozumienia przez nas owadziej świadomości.

janusz kamiński - 2010-02-25, 07:59

Oto takie doniesienia z dzisiejszej Rzeczpospolitej:
"Dzięki rozwojowi technik neuroobrazowania naukowcy są w stanie coraz bardziej precyzyjnie określać, który ośrodek w mózgu odpowiada za przeżywanie rozmaitych uczuć. Przyjmuje się na przykład, że centrum miłości ulokowane jest w jądrze ogoniastym i innych strukturach kory mózgowej, ewolucyjnie najmłodszej części ludzkiego mózgu. Co ciekawe, regiony szarych komórek, które aktywizują się w momencie zakochania, stają się również bardziej aktywne, kiedy dowiadujemy się, że osoba łamiąca reguły została za to ukarana.

Jeszcze do niedawna sądzono, że kluczową rolę w powstawaniu strachu odgrywają ciało migdałowate oraz hipokamp. W pierwszym z nich przetwarzane są informacje o emocjach. Drugi odgrywa rolę w procesach uczenia się. Najnowsze badania dowodzą, że ośrodkiem strachu może być jądro migdałowate podstawne boczne. Które regiony szarych komórek odpowiadają za podejmowanie wyborów? To również udało się naukowcom ustalić. Proces ten zachodzi w jądrze ogoniastym. Wzmożona aktywność w tym fragmencie mózgu świadczy o tym, że zdecydowaliśmy się na konkretny zakup.

Wiemy też już, który obszar możemy nazwać ośrodkiem optymizmu – to dziobowa przednia kora obręczy. Wiedza ta może pomóc w leczeniu depresji."
Badania się posuwają do przodu ;) .

Jarek Mazurek. - 2010-03-06, 16:29
Temat postu: Papominanie
Doniesienie o roli białka Rac, w wypieraniu starych informacji przez nowe z pamięci krótkotrwałej u muszki owocowej.
Jarek Mazurek. - 2010-05-26, 07:35

(Smart Bio-adaptve Hand Prosthesis) to dobry kierunek europejskich prac nad protezami kończyn. No i wreszcie pieniądze właściwie (z mojego punktu widzenia) zainwestowane w naukę.
Paweł Piątkowski - 2010-07-27, 15:15

W ostatnim Newsweeku zaciekawił mnie - napisany z fantazją właściwą tej gazecie ;) - artykuł na temat roli astrocytów w regulowaniu neurotransmisji. Pogrzebałem w sieci i znalazłem artykuł w Science Daily, trochę konkretniej opisujący sposób, w jaki te komórki regulują wydzielanie glutaminianu. Z kolei w Wikipedii można poczytać bardziej ogólnie na temat roli, jaką pełną astrocyty.

Wychodzi na to, że dzień, kiedy człowiek będzie w stanie skonstruować działającą replikę mózgu, oddala się coraz bardziej :)

Łukasz Ratz - 2010-07-31, 00:08

Paweł Piątkowski napisał/a:
W ostatnim Newsweeku zaciekawił mnie - napisany z fantazją właściwą tej gazecie ;) - artykuł na temat roli astrocytów w regulowaniu neurotransmisji. Pogrzebałem w sieci i znalazłem artykuł w Science Daily, trochę konkretniej opisujący sposób, w jaki te komórki regulują wydzielanie glutaminianu. Z kolei w Wikipedii można poczytać bardziej ogólnie na temat roli, jaką pełną astrocyty.

Wychodzi na to, że dzień, kiedy człowiek będzie w stanie skonstruować działającą replikę mózgu, oddala się coraz bardziej :)


Gorąco polecam " U źródła naszych myśli" Andrew Kooba jego zdumiewająca hipoteza jest taka, że to być może neurony są mniej istotne od astrocytów.
Ale może to bliżej do repliki mózgu? ;;))

... i jeszcze link - zmusili mózg do regeneracji:
http://www.canada.com/tec...1097/story.html

Paweł Piątkowski - 2010-07-31, 16:46

To jest druga strona medalu - wygląda na to, że astrocyty pracują według zasady "chronić i służyć" ;)
Na pewno lepsze poznanie roli komórek glejowych (nie tylko astrocytów) spowoduje małą "rewolucję" w neurologii, a być może i ogólnie w naukach medycznych. Możliwe, że pacjenci dziś uznawani za beznadziejnie chorych (np. wskutek udarów, chorób demielinizacyjnych, demencji itp.) będą mieli szansę wrócić do normalnego życia.

Jarek Mazurek. - 2010-09-21, 18:33

Samoświadomość w istocie szarej kory przedczołowej ? RP
Jarek Mazurek. - 2010-09-23, 07:40
Temat postu: Sport - wielkość hipokampa - poprawa pamięci.
Wprawdzie badanie zostało przeprowadzone na dzieciach, ale może warto zacząć biegać i w moim wieku. O ile będę pamiętał aby to codziennie robić. Jeśli hipokamp nie urośnie, to przynajmniej się dotleni.

PS. Zastanawiam się tylko czy nie działa tu zasada, że dzieci ogólnie zdrowe z powodów genetycznych, chętnie uprawiają sport i z tych samych powodów mają dobrą pamięć.
Gdyby eksperyment był przeprowadzony na cherlakach o słabej pamięci, którym zmierzono hipokamp przed i po kilku latach specjalnych treningów, to mielibyśmy dowód.

Paweł Piątkowski - 2010-09-23, 09:04

Jarek Mazurek napisał/a:
Gdyby eksperyment był przeprowadzony na cherlakach o słabej pamięci, którym zmierzono hipokamp przed i po kilku latach specjalnych treningów, to mielibyśmy dowód.

Wyborcza napisał/a:
Wcześniejsze obserwacje prowadzone na ludziach dorosłych oraz na zwierzętach wykazały, że ćwiczenia fizyczne prowadzą do zwiększenia objętości tej struktury

Można by takie badanie przeprowadzić na osobach niegdyś chorych, którym stan zdrowia nie pozwalał na aktywność fizyczną, a obecnie zdrowych, uprawiających sport. Pamiętam, że kiedy długa choroba uniemożliwiła mi uprawianie sportu, odczuwałem problemy z pamięcią i koncentracją. Albo tylko tak mi się wydawało ;)
Wtedy zresztą dotkliwie odczułem, jak destrukcyjnie brak ruchu wpływa na organizm - nie tylko na mózg.

Paweł Piątkowski - 2010-09-23, 09:13

Jarek Mazurek napisał/a:
Samoświadomość w istocie szarej kory przedczołowej ? RP

Hmm... Moim zdaniem tekst nie mówi nic o samoświadomości (self-awareness), tylko o introspekcji, czyli tak jakby "meta-świadomości" - "świadomości świadomości". Jednak chyba największe niespodzianki kryje przed nami twór siatkowaty :)

Jarek Mazurek. - 2010-09-25, 07:51

Paweł Piątkowski napisał/a:
Pamiętam, że kiedy długa choroba uniemożliwiła mi uprawianie sportu, odczuwałem problemy z pamięcią i koncentracją. Albo tylko tak mi się wydawało ;)

Jak obiektywnie sprawdzić pamięć, to bym wiedział, ale jak sprawdzić koncentrację w warunkach domowych, nie mam pomysłu. Może ktoś coś zasugerować ?

Leszek Nowaczyk - 2010-10-01, 10:42

Witam,

Jarek Mazurek napisał/a:
Jak obiektywnie sprawdzić pamięć, to bym wiedział, ale jak sprawdzić koncentrację w warunkach domowych, nie mam pomysłu. Może ktoś coś zasugerować ?


W jednym z eksperymentów badani mieli za zadanie obserwować tarczę (spreparowanego)zegara i reagować, kiedy wskazówka sekundnika przeskakiwała nie o jedną ale o dwie sekundy. Dla Ciebie nie byłoby problemem napisanie programiku, który taką tarczę by wyświetlał na ekranie komputera. Wskazówka (albo cyfry przy wersji cyfrowej) musiałaby przeskakiwać losowo, co jakiś czas, o dwie sekundy. Wtedy trzeba by np. nacisnąć jakiś klawisz. Należałoby rejestrować błędy: ominięcia (niezauważenie) przeskoków, "zauważenie" przeskoków, których w rzeczywistości nie było i reakcje w czasie dłuższym niż założony jako "w normie". Z zarejestrowanych danych można by sporządzić raport, jak koncentracja spadała w czasie (rosła liczba błędów).
Parametry do programiku, np. jaki czas reakcji jest jeszcze OK, a jaki już jest rejestrowany jako błąd, to pewnie Paweł mógłby podpowiedzieć :-)

Pozdrawiam

Jarek Mazurek. - 2010-10-01, 17:02

Dziękuję Ci Leszku za konkretne pomysły.
Zrobię jak piszesz.
Na początek powstanie program do testowania koncentracji z motywem zegarka.
Jeśli ktoś jeszcze ma coś do dodania, to jestem otwarty.

Mam jednak wrażenie, że są różne rodzaje koncentracji np.:
- skupienie się na odbiorze wrażeń wzrokowych, słuchowych lub z innych zmysłów
- koncentracja na koordynacji wzroku z rękoma, itp.
- koncentracja na problemie (tylko w umyśle)
- ...
Jedne rodzaje będzie dość łatwo pomierzyć, inne się nie dadzą.

Myślę, że gdyby robić poważny system testujący, to on musiałby inaczej badać kandydata na kierowcę (który powinien dostrzegać zmiany i szybko, ale nie nerwowo, reagować) , inaczej kandydata na programistę (ten powinien umieć zachować klarowny i twórczy spokój przez kilkanaście godzin pisania kodu), a jeszcze inaczej, czy w danym momencie wybrany człowiek nadaje się do wykonania konkretnej czynności.

Leszek Nowaczyk - 2010-10-01, 20:22

Witam,

Jarek Mazurek napisał/a:
Mam jednak wrażenie, że są różne rodzaje koncentracji [...]


Myślę, że można tak powiedzieć, ponieważ uwaga ma różne funkcje. Jeśli koncentracją będziemy określali skupianie uwagi, to, w zależności od rozpatrywanego aspektu uwagi, można badać różne parametry. W podanym przez Ciebie przykładzie z kierowcą można by np. sprawdzać, jak szybko badany przechodzi ze stanu uwagi o szerokim zakresie (czyli nie koncentrowania się na czymś szczególnym), na skupienie się na cechach wybranego bodźca zaprezentowanego mu w polu widzenia.

Pozdrawiam

Jarek Mazurek. - 2010-11-18, 23:19

"Z ostrożnym optymizmem", ale może coś z tej odbudowy mózgu się uda. Poczekamy, zobaczymy.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group